Przegląd prasy, 12 maja: Kolejowa estakada nad miastem

Monitoring, który dzieli, 650-lecie Uniwersytety Jagiellońskiego oraz zielone światło dla budowy łącznicy kolejowej między stacjami Krzemionki a Zabłocie – to główne tematy, jakimi zajęły się krakowskie dzienniki przez weekend. Co jeszcze opisują lokalni dziennikarze?

DZIENNIK POLSKI

Grajkowie uliczni poza kontrolą, chaos na Starym Mieście trwa

„Hałas na Rynku Głównym jest nie do wytrzymania - alarmują mieszkańcy. Urzędnicy i straż miejska bagatelizują problem. (…) Okazuje się, że choć każdy artysta, który chce występować w ścisłym centrum Krakowa musi stanąć przed specjalną komisją weryfikacyjną, to nie ma ona kompetencji do wydawania zgód na nagłośnienie. – My oceniamy artystów tylko pod kątem walorów muzycznych. Szczegółowe wytyczne na temat występów określa zarządca danego terenu. W przypadku Rynku Głównego jest to Wydział Spraw Administracyjnych - wyjaśnia Zbigniew Terlecki, przewodniczący komisji weryfikacyjnej artystów. W jego ocenie nadal brakuje jednoznacznych uregulowań dotyczących stosowania kolumn czy wzmacniaczy przez artystów. W Urzędzie Miasta Krakowa dowiedzieliśmy się natomiast, że oficjalnie zgodę na używanie nagłośnienia wydano zaledwie dwóm gitarzystom oraz artyście prowadzącemu pokazy sztuki marionetkowej”.

Monitoring podzielił krakowskich radnych

„Radni z PO przekonują krakowian, aby opowiedzieli się w referendum za rozbudową systemu monitoringu. Koszt tej inwestycji to nawet 40 mln zł. Opozycja z PiS twierdzi, że nagłe zainteresowanie kwestiami bezpieczeństwa to element kampanii wyborczej. (…) –Monitoring, a tym samym kwestie bezpieczeństwa zostały upolitycznione i stały się elementem kampanii wyborczej – mówi Józef Pilch (PiS), wiceprzewodniczący Rady Miasta. Jego zdaniem dyskusja o przyszłości takiej inwestycji nie powinna być prowadzona właśnie pod koniec kadencji”.

Chcą ustawić namiot na Rynku w ramach akcji przeciw igrzyskom

„Przedstawiciele krakowskiej Solidarnej Polski zamierzają na Rynku Głównym przekonywać mieszkańców do głosowania w referendum przeciw organizacji w naszym mieście igrzysk zimowych w 2022 roku. (…).Ma on stanąć obok namiotu ustawionego w ramach konsultacji społecznych w sprawie igrzysk, który znajduje się między Sukiennicami i kościołem św. Wojciecha.– Odbywa się tam tylko propaganda urzędu i mówienie o zaletach i korzyściach, jakie niesie organizacja igrzysk. My zamierzamy przedstawić krakowianom, jakie są zagrożenia związane z tą imprezą – mówi Mirosław Gilarski, krakowski radny, przedstawiciel Solidarnej Polski”.

GAZETA KRAKOWSKA

Tak UJ świętował 650-lecie

„Rynek Główny w weekend pękał w szwach. Tłumy zgromadziły się tu, by obejrzeć uroczysty orszak akademicki, uścisnąć dłoń prezydentowi RP Bronisławowi Komorowskiemu czy posłuchać prawykonania utworu „Universa – Opera Otwarta” laureata Oscara Jana A. P. Kaczmarka. To wszystko w ramach wyjątkowych obchodów 650-lecia najstarszej uczelni w Polsce. Sobotnie świętowanie rozpoczęło się od złożenia kwiatów na grobach założycieli i odnowicieli Uniwersytetu – królów Kazimierza Wielkiego i Władysława Jagiełły oraz królowej Jadwigi w katedrze na Wawelu. Potem kardynał Stanisław Dziwisz odprawił mszę świętą. Metropolita krakowski przywołał słowa Jana Pawła II, że „niewiele jest rzeczy równie ważnych w życiu człowieka i społeczeństwa, jak posługa myślenia”. W intencji społeczności akademickiej, zabrzmiał dzwon Zygmunta”.

Kolej z Zabłocia na Krzemionki poleci estakadą ponad miastem

„Budowa łącznicy kolejowej między stacjami na Zabłociu i w Krzemionkach może w końcu się rozpocząć. Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju właśnie odrzuciło sprzeciw użytkowników działek, przez które ma przebiegać trasa. Zostaną wywłaszczeni. Dzięki torom położonym na dwóch estakadach pociągi jadące z Krakowa Głównego do Skawiny i Zakopanego nie będą musiały wjeżdżać do Krakowa-Płaszowa i zawracać. To skróci czas przejazdu o ok. 20 minut. Ponadto odciąży linię Kraków – Wieliczka, gdzie pociągi Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej będą mogły jeździć częściej.(…) W Krakowie w ramach inwestycji zostanie ponadto przebudowana stacja Kraków-Krzemionki przy ul. Za Torem. Powstanie tu parking dla samochodów i przejście podziemne łączące perony. Po drugiej stronie łącznicy zmodernizowana zostanie stacja Kraków-Zabłocie. Tu parkingi będą dwa i przejście podziemne. Ponadto powstanie droga dojazdowa wzdłuż nasypu, połączona rondem z ulicami Przemysłową i Lipową. Koszt inwestycji szacuje się na 330 mln zł, z czego ponad 200 mln zł ma refundować Unia Europejska”.

Za postój auta w nowej strefie kartą zapłacimy dopiero w lipcu

„ (…) Choć opłaty za postój w strefie płatnego parkowania w Krakowie są wyższe niż w innych miastach w regionie i wysokością dorównują cenom ze stolicy, to w ponad po-łowie z 902 urządzeń nie zapłacimy kartą zbliżeniową czy Krakowską Kartą Miejską. Żaden z 470 parkomatów w nowej strefie kart nie obsługuje. ZIKiT zapowiada jednak, że cały czas pracuje nad uruchomieniem tej opcji. – Nowe parkomaty mogą przyjmować opłaty z karty, ale firma, która zajmuje się obsługą strefy ma pół roku od podpisania umowy na uruchomienie tej usługi – tłumaczy Pyclik. – Zostanie ona uruchomiona na przełomie czerwca i lipca, ale już teraz, oprócz zapłacenia bilonem, postój możemy opłacić przez telefon komórkowy”.

GAZETA WYBORCZA

Monitoring wiary

„Sprawdzą strony internetowe ponad setki małopolskich podstawówek, gimnazjów i liceów, będą monitorować portale i tytuły prasowe – wszystko po to, by walczyć z przypadkami dyskryminacji na tle religijnym w szkołach. W 2012r. badania przypadków nie tolerancji religijnej w małopolskich szkołach prowadziła Fundacja na rzecz Różnorodności „Polistrefa” z pomocą finansową Fundacji im. Stefana Batorego. Wyniki nie były budujące. (…) Ale fundacja się nie poddaje. Właśnie  ogłosiła  program  walki z dyskryminacją na tle religijnym w małopolskich szkołach. Zamierza nakręcić  spoty uwrażliwiające na problem, ale przede wszystkim stale monitorować  strony  internetowe szkół oraz śledzić artykuły w prasie „pod  kątem  informacji dotyczących  dyskryminacji na tle religijnym”.

Równość nie spada z nieba

W Marszu Równości wzięło udział około 300 osób. Skandowały m.in. hasło tegorocznego marszu: „Równość z nieba nam nie spadnie”. Widać także było transparenty: „Chrześcijanie LGBTQ”, „Kim jestem, by ich osądzać? – Papież Franciszek” i „Żydzi dla Tolerancji”. –10. raz kroczymy ulicami Krakowa. I 10. raz oskarża się nas o roszczeniowość, o epatowanie seksem, o domaganie się przywilejów. I 10 .raz musimy odpowiedzieć tak samo: jesteśmy roszczeniowi, skoro roszczeniowość to domaganie się praw nam należnych. Ochrony przed przemocą w dowolnej postaci, walki z biedą i stereotypami. Praw, które należą nam się bez względu na tożsamość, płeć, orientację, pochodzenie, liczbę zer na koncie – mówił Artur Maciejewski, współorganizator marszu”.