Przegląd prasy, 16 stycznia: przed wyborami dzieci zjedzą darmowy obiad
Dzisiejsza prasa lokalna pisze między innymi o zmianach zasad w strefie płatnego parkowania, chaotycznych przygotowaniach do wprowadzenia budżetu, jak również porusza temat długów restauratora Adama Gesslera. Zapraszamy na przegląd czwartkowych dzienników.
DZIENNIK POLSKI: Parodia budżetu mieszkańców
"Krakowianie będą uczyć się w tym roku, jak wydawać część gminnych pieniędzy. Na razie chodzi tylko o 3 mln zł. To mniej niż np. w Kętach. Przemysław Dziewitek, szef Pracowni Obywatelskiej przekonuje, że Kraków chaotycznie przygotowuje się do wprowadzenia budżetu obywatelskiego. W jego ramach mieszkańcy mogą decydować, na jakie inwestycje wydać część gminnego budżetu. W przypadku Krakowa chodzi o 3 mln zł do podziału w całym mieście. Prace idą na razie bardzo opornie.
Problem w tym, że nie wiadomo, na jakich zasadach będą wybierane inwestycje. Do tego urzędnicy zaplanowali, aby wybór zadań i ich realizację przeprowadzić w jednym roku. - Oby nie skończyło się na parodii budżetu obywatelskiego - mówi Przemysław Dziewitek. Pracownia Obywatelska nadzorowała w ubiegłym roku pilotażowe dzielenie pieniędzy przez mieszkańców w trzech dzielnicach. Monika Chylaszek, rzeczniczka Jacka Majchrowskiego informuje, że za kilka dni pierwszy raz spotka się powołany przez prezydenta ok. 30-osobowy zespół złożony z urzędników, radnych i przedstawicieli organizacji społecznych, który wypracuje sposób dzielenia pieniędzy. Dalszy harmonogram na razie jest nieznany".
W ostatniej chwili zmienią zasady postoju w strefie płatnego parkowania
"Krakowscy radni przegłosowali wczoraj uchwałę, w której zwrócili się do prezydenta, aby rozwiązał problem nierównych zasad, jakie mają obowiązywać w strefie płatnego parkowania. Okazuje się, że Jacek Majchrowski da radnym możliwość, aby sami zmienili przepisy za dwa tygodnie.
Przypomnijmy, że od 1 lutego tego roku strefa płatnego postoju zostanie rozszerzona o Stare Podgórze oraz część Grzegórzek, Zwierzyńca i Krowodrzy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mieszkańcy tych terenów będą mogli parkować na ulicy, na której są zameldowani i trzech innych do niej dochodzących. Tymczasem na obszarze, na którym obecnie obowiązuje strefa, można parkować w całych podstrefach, a więc Starym Mieście, Kazimierzu czy ulicach po wschodniej stronie dworca. Mieszkańcy nowych miejsc, gdzie będzie strefa, poczuli się potraktowani nierówno wobec prawa".
Przed wyborami dzieci zjedzą darmowy obiad
"W tym roku będzie więcej pieniędzy na dopłaty do posiłków w szkołach. W ten sposób magistrat chce wynagrodzić rodzicom niedawną prywatyzację stołówek. W roku wyborczym - jesienią będziemy wybierać prezydenta miasta i nową radę - krakowskie władze są bardziej hojne niż w poprzednich latach. Więcej pieniędzy będzie nie tylko na sprzątanie ulic, sadzenie roślin i koszenie trawy na publicznych terenach, ale także na dożywianie dzieci w szkołach. Gmina chce na to przeznaczyć kwotę o 120 tys. wiekszą niż w poprzednim roku. Zdaniem Jacka Kowalczyka, wicedyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej nie ma to jednak nic wspólnego z faktem, że prezydent Jacek Majchrowski będzie najprawdopodobniej po raz kolejny startował w wyborach samorządowych. - Przeznaczamy na dożywianie dzieci większą kwotę, ponieważ uważamy, że to ważne zadanie samorządu - twierdzi Jacek Kowalczyk".
GAZETA KRAKOWSKA: Prokuratura przygląda się długom Adama Gesslera
"W Krakowie powtarza się warszawski scenariusz. Kulinarne imperium, które chciał u nas zbudowac Adam Gessler, tonie w długach. Własciciele hotelu Grand, gdzie prowadził jedną ze swoich restauracji, oraz niedoszły wspólnik zarzucają Gesslerowi i jego synowi (też Adamowi) wyłudzenie w sumie prawie 480 tys. zł (chodzi m.in o niezapłacony czynsz). Sledztwa w tych sprawach prowadzą dwie krakowskie prokuratury.
Ponadto władze stolicy wciąż próbują wyegzekwować od restauratora ok. 32 mln zł należności. A warszawscy śledczy badają wątek związany ze spółka Alterco, która wyłożyła część pieniedzy na zakup Hotelu Francuskiego w Krakowie w 2011 roku. Następnie do Francuskiego wprowadził się Gessler senior i uruchomił tam swoją restaurację. Razem z Alterco na Hotel Francuski zrzuciła się spółka Emir 19 (obecnie w upadłości), w której władzach zasiada Gessler senior. W tej chwili Emir jest winny gminie Kraków za dzierżawę ziemi pod budynkiem Francuskiego ponad 34 tys. zł plus odsetki. Sprawa jest w sądzie".
Chcą spółki dla Huty
"Radni miejscy przegłosowali wczoraj powstanie nowej spółki. Nowa Huta Przyszłości zajmie się szukaniem inwestorów dla tej części miasta. Projekt Nowa Huta Przyszłości to wspólne przedsięwzięcie władz miejskich i wojewódzkich. Spółka ma zacząć działać w kwietniu. Jednak aby tak się stało, pozytywną opinię musi wyrazić jeszcze sejmik wojewódzki. Głosowanie w tej sprawie powinno odbyę się jeszcze w styczniu. Projekt ma na celu zagospodarowanie 5,5 tysiąca hektarów terenu. Za kilkanaście lat w okolicach kombinatu i Przylasku Rusieckiego ma powstać park technologiczny, specjalna strefa gospodarcza, tereny rekreacyjne czy Błonia 2.0. Wartość projektu to 2 mld złotych. Władze miejskie liczą na dofinansowanie z Unii Europejskiej. Nie wiadomo jeszcze, kto wejdzie w skład zarządu i rady nadzorczej nowej spółki".
Ciepła zima nie jest dobra dla wszystkich
"Wyjatkowo ciepła w tym roku zima sprzyja oszczędzaniu. Cieszą się urzędnicy, którzy w porównaniu z rokiem ubiegłym wydali o dwie trzecie mniej pieniedzy. Zyskują też sami mieszkancy. Krakowianie, którzy korzystają z sieci ciepłowniczej, zaoszczędzą na rachunku ok.11,5 proc. Ciepła zima nie oznacza tylko oszczednosci. Wpływa ona także korzystnie na prace budowlane. Jednak nie wszyscy cieszą się z dodatnich temperatur. Na aurę narzekają sprzedawcy węgla. – Sprzedaż jest nieporównywalnie niższa niż zazwyczaj w tym okresie roku – mówi Grzegorz Rumin, właściciel PKD Company, składu węgla z Krakowa. Zwykle w grudniu i styczniu sprzedawał ok. 20 ton opału dziennie. Teraz maksymalnie pięć ton. – Mam stałą klientkę, która węglem ogrzewa ok. 200-metrowy dom. W poprzednich latach kupowała tonę miesięcznie. Teraz ta sama ilość starcza jej na dwa miesiace –tłumaczy Rumin. Powodów do zadowolenia nie mają także właściciele stoków narciarskich".
GAZETA WYBORCZA: Bo kebab to nie puszka Warhola
"Czy należy równo traktować komercyjne reklamy na Rynku z informacjami o wydarzeniach kulturalnych? – pytają dyrektorzy mieszczących się tu instytucji kultury. Chcą wieszać banery informujące o ich projektach, ale przepisy parku kulturowego na to nie zezwalają. Dwa lata temu przepisy o par kukulturowym, które oczyściły (przynajmniej częściowo) zabytkowe centrum miasta ze szpetnych reklam, weszły w życie. (...) Działalnością, która bez mrugnięcia okiem dostosowała się do nowych przepisów, były instytucje kultury. Jej przedstawiciele zresztą sami wcześniej domagali się stworzenia przepisów, które wyeliminują estetyczny chaos z historycznego śródmieścia. – Uchwała o parku kulturowym była bardzo potrzebna i niezwykle korzystnie wpłynęła na estetykę miasta. Wcześniej ciężko było nad tą przestrzenią zapanować. Dziś się to udało – mówi Michał Niezabitowski, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. (...)
Jak się okazuje, ta operacja ma też jednak swoje skutkiuboczne, bo poza komercyjnymi reklamami z centrum zniknęły też informacje o wystawach i wydarzeniach kulturalnych. Do niektórych instytucji kultury trudno nawet dotrzeć, bo o ichistnieniu nie mówią żadne widoczne informacje. – W Niemczech czy we Włoszech w purystycznym myśleniu o przestrzeni historycznej pojawiają się wyjątki. I one dotyczą właśnie galerii sztuki, muzeów, o których informacje np. we Florencji widnieją nawet na Palazzo Strozzi czy Palazzo Pitti. To zaprojektowane przez artystów informacje o miejscach, które warto odwiedzić. Kraków powinien pójść tą samą drogą – uważa prof. Purchla".