Przegląd prasy, 21 stycznia: rozszerzona strefa bez parkomatów

Wtorkowe wydania krakowskich gazet to głównie temat problemów z rozszerzeniem strefy płatnego parkowania. Nowe przepisy wejdą w życie od 1 lutego, a mieszkańcy napotykają wciąż więcej problemów, niż potrzebnych informacji. Ponadto Dziennik Polski pisze o nowym lodowisku Cracovii, Gazeta Wyborcza o rozpoczęciu naboru wniosków o dofinansowanie do wymiany pieców węglowych, a Gazeta Krakowska o sprawie młodych mężczyzn, którzy podczas ubiegłorocznych juwenaliów zaatakowali nożami bawiących się studentów.

DZIENNIK POLSKI:

Miasto wciąż nie jest przygotowane do rozszerzenia płatnej strefy

"Ogromny chaos towarzyszy wprowadzaniu strefy płatnego parkowania w Starym Podgórzu, na Grzegórzkach, Zwierzyńcu oraz Krowodrzy. Mieszkańcy są oburzeni tym, co wyprawiają miejscy urzędnicy. Odbieramy w tej sprawie wiele telefonów. Nowa, rozszerzona strefa ma obowiązywać już od 1 lutego. Tymczasem do dziś nie wiadomo do końca - na jakich zasadach. Postulujemy więc, aby w takiej sytuacji poczekać z rozszerzaniem strefy - na przykład do 1 marca. Zwróciliśmy się z tym pomysłem do władz miasta. Urzędnicy sprawdzą, czy jest taka możliwość. - Jeżeli prezydent wystąpi z taką propozycją, to myślę, że radni się do niej przychylą, jeżeli miałoby to ułatwić życie mieszkańcom - mówi z kolei Wojciech Wojtowicz, radny miejski (PO), przewodniczący Komisji Infrastruktury w Radzie Miasta Krakowa".

Miasto buduje drugą halę z lodowiskiem dla klubu Cracovia
"Po tym, jak miasto zmodernizowało dużą halę ze sztucznym lodowiskiem przy ul. Siedleckiego na Grzegórzkach, teraz nadszedł czas na małą taflę. Na razie nie jest jeszcze znany szczegółowy harmonogram prac. Zgodnie z zapisami w budżecie miasta w tym roku 2 mln zł mają być przeznaczone na rozbiórkę starej hali i rozpoczęcie budowy nowego obiektu".

GAZETA WYBORCZA:

Ile stracimy na wędzeniu?

"Komisja Europejska od 1 września tego roku ogranicza obecność węglowodorów wielopierścieniowych aromatycznych (WWA) w mięsie. Dla niewtajemniczonych – chodzi o to, co osadza się na wyrobach podczas wędzenia w dymie ze spalanego drewna. Do tej pory norma pozwalała na obecność 5 mikrogramów WWA w kilogramie produktu, niebawem dopuszczalne będą tylko 2 mikrogramy. W przypadku wielu producentów wędlin z Małopolski to właśnie te „urwane” przez brukselskich urzędników 3 mikrogramy robią różnicę! Jak dużą? Tego jeszcze dokładnie nie wiadomo. (...) Województwo zebrało próbki z 10 tradycyjnych produktów i przesłało je do badania pod kątem obecności węglowodorów. – Wyników spodziewamy się za tydzień. Przypuszczam, że nie spełnią one nowej normy, ale przynajmniej będziemy mieli obraz tego, jak duży mamy problem – mówił Kozak".

Jak miasto żegna piece
"Nabór wniosków w ramach Programu Ograniczenia Niskiej Emisji ruszył od wczoraj. W budżecie miasta na ten cel zarezerwowano 2,8 mln zł; dodatkowo zapisano też kwotę 14 mln zł z programu KAWKA. Ostateczną decyzję w sprawie przyznania tych pieniędzy podejmie Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska na początku lutego. (...) Mieszkańcy, którzy zdecydują się na likwidację paleniska, mogą pobrać wniosek o dofinansowanie ze strony internetowej http://www.bip.krakow.pl/?dok_id=59483 lub bezpośrednio w Punkcie Obsługi Mieszkańców na os. Zgody 2 i kancelarii magistratu przy pl. Wszystkich Świętych. Wnioski mogą składać osoby fizyczne, wspólnoty mieszkaniowe, osoby prawne i przedsiębiorcy".


CZYTAJ TEŻ: Zmiany w komunikacji: 2 linie tramwajowe zawieszone, 3 pojadą inaczej

GAZETA KRAKOWSKA:

Większa strefa, czyli chaos

"Chaos informacyjny, brak parkomatów oraz jasnych kryteriów parkowania – tak wygląda sytuacja na dziesięć dni przed poszerzeniem strefy płatnego parkowania w Krakowie. (...) Według umowy podpisanej przez ZIKiT z firmą Dropel – 470 parkomatów w nowych podstrefach ma stanąć do końca marca. To oznacza, że przez dwa miesiące kierowcy będą zmuszeni kupować bilety parkingowe u 24 kontrolerów. (...) Przedstawiciele ZIKiT tłumaczą, że parkomaty nie mogły stanąć wcześniej. Obiecują też, że nie będzie masowego wystawiania mandatów kierowcom".

Na juwenaliach siali przerażenie, przed sądem są potulni jak baranki
"Agresywni i pijani budzili zgrozę na miasteczku studenckim podczas juwenaliów w ub.r. Przed sądem są skruszeni i przepraszają. Główny oskarżony: Dawid M. Wysoki, 20-letni szczupły blondyn, licealista. To on kompletnie pijany kilkakrotnie zaatakował ludzi bawiących się na juwenaliach w nocy z 11 na 12 maja ub.r. Dźgał na oślep, ofiar nie znał, nie wybierał. Wystarczyło, że ktoś się do niego odezwał. Ze znajomym Tomaszem O. spotkali się na stacji benzynowej 10 maja ub.r., pili piwo. Potem z mieszkania zabrali dwa noże. – Dla samoobrony – przekonywał Dawid M. Tomasz O. wziął też ręczny miotacz gazu pieprzowego".


CZYTAJ TEŻ: Od lutego większa Strefa Płatnego Parkowania [INFORMATOR]