Przegląd prasy, 27 stycznia: „Kraków powalczy o metro”
Kraków jednak będzie starał się o fundusze na budowę metra – donosi „Dziennik Polski”. Aby w ogóle myśleć o takie inwestycji, potrzebne jest ok 5 mld euro z kasy EU. Ta sama gazeta alarmuje słowami prof. Cęckiewicza, że wyburzenie Cracovii zagrozi kinie Kijów. „Gazeta Wyborcza” zaś sprawdza, jakie kierunki ledwo zipią na krakowskich uczelniach, a „Gazeta Krakowska” informuje, że w hali w Czyżynach odbędą się mecze piłkarzy ręcznych w ramach Euro 2016.
Dziennik Polski:
Kraków powalczy o metro
„Władze Krakowa zgłosiły w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju pomysł budowy pierwszej linii metra. Ma prowadzić z Nowej Huty przez centrum miasta do Bronowic. Przedstawiciele urzędu miasta zapytali resort, jakie są szanse na współfinansowanie inwestycji ze środków unijnych przewidzianych na lata 2014-2020. Teraz czekają na odpowiedź, czy ich plan jest realny.
Na razie w ministerstwie przygotowywane są kryteria podziału funduszy unijnych w najbliższych latach. – To prawda, że prowadzimy rozmowy o możliwości finansowania ze środków unijnych pierwszej linii metra – potwierdza wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel. – W tym roku powinniśmy poznać odpowiedź, czy możemy liczyć na takie wsparcie – dodaje. (…)Koszt budowy pierwszej linii metra wschód-zachód szacuje się na 9-11 miliardów złotych (…)Aby inwestycja mogła być zrealizowana, dofinansowanie z UE musiałoby wynieść 4-5 mld zł”.
Cracovia: burzyć czy ratować
„Sygnały o możliwości zburzenia hotelu Cracovia zelektryzowały obrońców modernistycznego budynku. – To unikatowy zabytek. Zrobimy wielką wrzawę – zapowiada dr Dorota Leśniak-Rychlak, prezes fundacji Instytut Architektury. (…)Autor dawnego hotelu Cracovia, prof. Witold Cęckiewicz ostrzega tymczasem: – Całkowite wyburzanie, łącznie z fundamentami, niesie poważne niebezpieczeństwo naruszenia specyficznego posadowienia obiektu kina Kijów, zbudowanego na piaskowej warstwie nośnej, utwardzonej pod całą budowlą. Jej naruszenie czy pęknięcie mogłyby spowodować zawalenie się kina – alarmuje prof. Cęckiewicz”.
Zima może zatrzymać rozszerzenie strefy
„Radni są gotowi, aby rozszerzenie strefy płatnego parkowania o Stare Podgórze, część Grzegórzek, Krowodrzy i Zwierzyńca przesunąć z 1 lutego na 1 marca. Dzięki temu miasto uniknęłoby wprowadzenia nieprzygotowanych zmian i pretensji ze strony kierowców. Na razie, tydzień przed planowanym otwarciem rozszerzonej strefy (opłaty mają być pobierane od poniedziałku 3 lutego), nie są ustalone ostateczne zasady, jakie mają w niej obowiązywać. Obecnie jej mieszkańcy muszą wyznaczać cztery ulice (tę, na której są zameldowani, i trzy do niej przyległe), na których będą parkować. Zapis radni chcą wykreślić podczas sesji w najbliższą środę”.
Gazeta Wyborcza:
Wygrać z pizzą i kebabem
„W Narodowym Barze Mlecznym pod pomnikiem Mickiewicza można było dostać w sobotę kubek ciepłego mleka. Organizatorzy akcji chcieli zwrócić uwagę, że bary mleczne są zagrożone (…) – Ministerstwo Finansów nie chce dopłacać do smacznych, zdrowych i tanich potraw. To zamach na naszą tradycję, zdrową żywność oraz budżety studentów, turystów i ubogich – mówił Waldemar Domański, dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki i organizator akcji. – Powinniśmy z barów mlecznych stworzyć coś, z czego będziemy dumni jako naród, jako krakowianie. Powinniśmy je wyremontować i wyposażyć w jednakowe stoliki, stoły i obrusy, tworząc w ten sposób powszechną i szanującą się markę – mówił podczas demonstracji Domański. Protest nie bez powodu odbył się w Krakowie. To tutaj działa ponad 20 barów mlecznych. W innych miastach takich jadłodajni nie ma wcale albo funkcjonuje ich najwyżej kilka. Właściciele barów twierdzą ,że biznes ten nie przynosi zysku, pozwala jedynie wyjść na zero”.
Sąd nad outsourcingiem
„Krzysztof Krzysztofiak, wiceprezes Krakowskiego Parku Technologicznego, nie ma wątpliwości, że outsourcing to najlepsze, co przytrafiło się Krakowowi w ostatnim ćwierćwieczu. – Dzięki temu Kraków rośnie. Młodzi ludzie z całego regionu, którzy przyjeżdżają do nas na studia, zostają tu ,bo mają pracę. Zakładają rodziny, średnia płaca pozwala na kredyt, więc kupują mieszkania na nowych osiedlach, w weekendy wydają pieniądze w galeriach handlowych. Napędzają rozwój budownictwa, handel – tłumaczy Krzysztofiak. Zupełnie odmiennego zdania jest Jarosław Gowin, który kilka dni temu na naszych łamach przekonywał: – Outsourcing to dla mnie negatywna wizytówka Krakowa, bo mamy gigantyczny potencjał, by stać się stolicą nauki i nowych technologii, a nie działalności odtwórczej”.
Ten straszny niż
„O kłopotach uczelni publicznych w związku z niżem demograficznym mówi się od dawna. Choć oficjalnie nastroje na krakowskich uczelniach są pozytywne, nie da się ukryć, że niż powoli daje im się we znaki.(…) – Odpłatność za studiowanie drugiego kierunku, niż demograficzny to zabójstwo dla takich kierunków jak politologia, socjologia, europeistyka czy historia. Kiedyś popularne, obecnie ledwie udaje się im zebrać kandydatów na podjęcie studiów drugiego stopnia – mówi jeden z wykładowców Uniwersytetu Jagiellońskiego.(…) Z kolei największa prywatna uczelnia w Krakowie, Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, z powodu braku zainteresowania zrezygnowała w tym roku z socjologii oraz nauki o rodzinie (…) Akademia Ignatianum oraz Wyższa Szkoła Europejska im. ks. Józefa Tischnera obroniły się przed zamykaniem kierunków, nie planują też podejmowania takich kroków w najbliższej przyszłości.(…) Co ciekawe, znajdziemy też w Krakowie uczelnię, która odnotowała wzrost liczby kandydatów. WSZiB radzi sobie nieźle (…)”.
Gazeta Krakowska:
Nie dostaliśmy Euro 2012,ale Euro2016 jest już nasze!
„Tysiące kibiców, transmisje telewizyjne na cała Europe i darmowa promocja miasta. Kraków w styczniu 2016 roku będzie gospodarzem XII Mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych. Hala widowiskowo-sportowa w Czyżynach jest jeszcze w budowie, ale już wiadomo, że będzie gospodarzem dwóch ważnych wydarzeń sportowych: w tym roku będzie gościć uczestników mistrzostw świata w siatkówce, a w 2016 roku najlepszych piłkarzy ręcznych Europy. O tym ostatnim dowiedzieliśmy się w sobotę, w przedostatnim dniu tegorocznych mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych w Danii. W Czyżynach odbędą się mecze rundy wstępnej, głównej oraz finałowej”.
Znikną stragany i reklamy
„Plac przy ul. Bosackiej to budki z kebabami, obskurne stragany, popękane chodniki i pstrokate reklamy. Ten widok nijak nie licuje z zabytkowym otoczeniem, w jakim się znajduje. Dlatego właśnie PKP szuka inwestora, który kupi atrakcyjna, acz kłopotliwą działkę. I choć o przyszłości placu w dużej mierze zadecyduje nabywca, to już teraz PKP stawia mu kilka warunków. Plac znajduje się na terenie objętym ochroną konserwatorską. Do rejestru zabytków wpisana jest unikatowa lokomotywownia z czasów kolei żelaznej, wieża ciśnień i budynek, w którym kiedyś mieściła się drukarnia kolejowa. Inwestor będzie musiał zadbać o odnowienie historycznych budynków. Wszystkie pomysły będą musiały uzyskać akceptację Jana Janczykowskiego, wojewódzkiego konserwatora zabytków”.