Przegląd prasy, 28 lutego: Strach odwiedzać Kraków

Dziennik Polski pisze o wprowadzeniu płatnej strefy parkowania w Krowodrzy, Podgórzu i Zwierzyńcu. Gazeta Wyborcza donosi natomiast, że planowane zmiany w regulaminie wirtualnych biletów MPK nie dojdą do skutku, a MoBilet pozostanie bezpłatny.

DZIENNIK POLSKI:

Od poniedziałku płacimy za postój w Krowodrzy, Podgórzu i Zwierzyńcu

„Kto nie zdążył wykupić abonamentu, musi udać się do biur przy ul. Reymonta 22 i Grunwaldzkiej 8. Tam są najmniejsze kolejki. Ponad 25 tysięcy mieszkańców Starego Podgórza, części Grzegórzek, Krowodrzy i Zwierzyńca znajdzie się w nowej, poszerzonej strefie płatnego parkowania. Trwa ustawianie ostatnich parkomatów. Łącznie pojawi się 470 takich urządzeń. Obsługuje się je zupełnie inaczej niż te, które kierowcy znają z Kazimierza i Starego Miasta.

Formalnie strefa na nowych obszarach zacznie działać już 1 marca, czyli w sobotę, ale opłaty za postój nie są pobierane w weekendy i święta. Właśnie dlatego cała machina ruszy dopiero od poniedziałku, 3 marca. W dni robocze strefa obowiązuje od godz. 10 rano do godz. 20 wieczorem. Poza tymi godzinami można parkować za darmo.”

Nie czas na pogrzeb Cracovii

„Dla jednych relikt PRL, dla innych – perła architektury. Właśnie ważą się losy budynku dawnego hotelu przy al. Focha. Dzisiaj wieczorem każdy krakowianin będzie mógł zobaczyć, co firma Echo Investment chce zbudować w miejscu dawnego hotelu Cracovia. O godz. 19 w klubokawiarni „Pauza In Garden” w Małopolskim Ogrodzie Sztuki (wejście od ul. Szujs­kiego) rozpocznie się publiczna prezentacja i dyskusja nad najnowszym projektem biura DDJM. Na pytania publiczności będzie odpowiadał szef biura, architekt Marek Dunikowski.

Obecność na tym spotkaniu zapowiadają m.in. społeczni obrońcy modernistycznego budynku Cracovii, domagający się wpisania go do rejestru zabytków, co uchroniłoby go przed wyburzeniem.”

Parkomaty tylko na monety. Reszty dla kierowcy nie wydają

„Urzędnicy miejscy tłumaczą, jak w pięciu „krokach” kupić bloczek w nowych urządzeniach. Jego brak za przednią szybą samochodu grozi opłatą dodatkową – 50 zł. Kierowcy, którzy nie posiadają okresowych abonamentów postojowych, powinni pamiętać, że nowe parkomaty zainstalowane na terenach poszerzonej strefy różnią się od tych, z jakich obecnie korzystają właściciele aut na Starym Mieście i Kazimierzu.

Podstawowa różnica polega na tym, że aby kupić bloczek postojowy (ceny w ramce), trzeba wpisać za pomocą specjalnej klawiatury numer rejestracyjny samochodu. Dzięki temu, nawet jeśli zgubimy papierowy bilet, w systemie będzie można sprawdzić i udowodnić, że go kupiliśmy. Takie rozwiązanie ma ułatwić także pracę kontrolerom. Szczególnie w zimie, gdy szyba auta była zamarznięta lub zaśnieżona, mieli oni problem z ustaleniem, czy kierowca wykupił bloczek. Odgarniać puchu czy skrobać lodu im nie wolno. Teraz będą mogli sprawdzić wszystko w systemie.”

GAZETA WYBORCZA:

Strach odwiedzać Kraków

„Pieczenie i suchość w gardle, kaszel oraz podrażniona śluzówka dróg oddechowych. Nie, ten artykuł nie będzie o fali zachorowań, ale o tym, jakim szokiem zdrowotnym dla turystów może się okazać wizyta w Krakowie. Pani Maria, mieszkanka Koszalina, przyjechała do Krakowa w odwiedziny do

znajomych na czas ferii. – Niedługo po przyjeździe źle się poczułam. Myślałam, że to zbliżająca się infekcja, bo objawy były podobne: czułam suchość i pieczenie w gardle, podrażnienie śluzówki górnych dróg oddechowych przechodzące w kaszel. Zdziwiło mnie jednak, że po wejściu do pomieszczenia po kilkudziesięciu minutach te objawy ustawały, poza tym nie miałam gorączki – opowiada kobieta.

(…)Według wskaźników małopolskich stacji monitoringu zanieczyszczenia powietrza w ostatnich tygodniach poziom toksyn unoszących się nad Krakowem był wysoki. Oznacza to, że gdy oddychamy, do naszego krwiobiegu przedostają się rakotwórczy benzoalfapiren i pyły PM2,5 i PM10 (mieszanka siarki, węgla, związków azotu, wapnia oraz trujących rakotwórczych wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) i dioksyn).”

Jeszcze więcej miejsc pracy w outsourcingu

Kraków umacnia swą pozycję europejskiej stolicy outsourcingu. Pod koniec tego roku w naszych centrach zaawansowanych usług biznesowych będzie pracować już 38 tys. osób, czyli o 3 tys. więcej niż obecnie. Nowe dane padły podczas organizowanej w magistracie konferencji „Made in Kraków – partnerstwo dla rozwoju Miasta Krakowa w kontekście branży usług”.

– Miasto działa jak magnes na doświadczonych menedżerów, którzy bez problemu znajdują tu zatrudnienie. Z Krakowa świadczy się obecnie usługi dla 40 krajów w 34 językach, a zarobki w sektorze są o 57 proc. wyższe niż średnia pensja w sektorze prywatnym – wyliczał Andrew Hallam, prezes stowarzyszenia ASPIRE, reprezentującego firmy IT i centra usług biznesowych. Według badań prowadzonych przez to stowarzyszenie, w ciągu ostatnich pięciu lat sektor usług dla biznesu i nowoczesnych technologii rozwijał się w skali 20 proc. rocznie. Tylko w ubiegłym roku w Krakowie 11 firm zwiększyło zatrudnienie o 200-500 osób.”

MoBilet pozostaje bezpłatny

„MoBilet wycofuje się z planów nakładania dodatkowych opłat za korzystanie z aplikacji na wszystkich użytkowników. 49 groszy miesięcznie za bilety przez komórkę zapłacą tylko ci, którzy wraz z usługą nie chcą otrzymywać reklam. W środę informowaliśmy o zmianie regulaminu korzystania z MoBiletu – aplikacji do zakupu biletów na komunikację miejską przez komórkę. Operator stwierdził, że od marca będzie pobierał od aktywnych użytkowników dodatkowe 49 groszy miesięcznie. Decyzja była podyktowana koniecznością inwestycji w rozbudowę aplikacji.

Sprawą zajęli się krakowscy urzędnicy, którzy na naszych łamach deklarowali, że sprawdzą, czy nałożenie opłat jest zgodne z umową. – Według nas MoBilet przed tego typu zmianą w regulaminie musiałby zrewidować najpierw umowę z miastem. Interweniowaliśmy u operatora i usługa pozostanie bezpłatna – mówi Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.”