Przegląd prasy, 3 lutego: „Zeznania Brunona Kwietnia zostaną utajnione?”

Problemy UJ-otu ze sprzedażą nieruchomości, paraliż na Mogilskiej – to główne tematy poruszane dziś na łamach „Gazety Krakowskiej” „GW” donosi o tym, że proces niedoszłego zamachowca Brunona Kwietnia znów może być utajniony, a Smuda, jak dyrektor sportowy, załatwia transfery w Wiślę Kraków.

Gazeta Krakowska:

Uniwersytet nie ma kupca

„(…) Kompleks po byłym szpitalu okulistycznym (12,5 hektara, 40 budynków, piękny park) mógłby służyć mieszkańcom całego Krakowa. Zamiast tego niszczeje, bo Uniwersytet Jagielloński nie potrafi sprzedać nieruchomości, a innego pomysłu nie ma. Przez lata był tu wojewódzki szpital okulistyczny, uważany za jeden z najlepszych w kraju. Województwo chciało odkupić od Uniwersytetu Jagiellońskiego tę cześć nieruchomości, w których działała lecznica. Ale uczelnia nie mogła dogadać się z samorządem, wiec szpital został przeniesiony do byłego hotelu robotniczego w Nowej Hucie. Jego modernizacja kosztowała województwo aż 34miliony złotych! UJ próbował sprzedać swoją nieruchomość za 40 mln zł. – Ale jak dotąd nie wpłynęła satysfakcjonująca oferta – mówi Maciej Rogala, p.o. rzecznika UJ”.

Mogilska zakorkowała się nam już w weekend

„Od soboty trwa przebudowa torowiska w ciągu ul. Mogilskiej. Zamknięto ją dla tramwajów i ograniczono ruch do jednego pasa w każdym kierunku. Nasi czytelnicy zgłaszają, że mimo weekendu zaraz po zmianie organizacji ruchu na Mogilskiej utworzyły się korki. Mają także wiele uwag do funkcjonowania komunikacji zastępczej. Jednak to dziś, w okresie poniedziałkowego szczytu ,okaże się, czy zaproponowane przez urzędników rozwiązania pozwolą uniknąć paraliżu komunikacyjnego między centrum a Nową Huta”.

Gazeta Wyborcza

Zeznania Brunona Kwietnia zostaną utajnione?

„To wyjątkowa sytuacja, bo dotychczas zeznania oskarżonych utajniano zazwyczaj w sprawach dotyczących przestępstw na tle seksualnym. Batalia oto, czy dziennikarze i publiczność usłyszą wszystko, co ma do powiedzenia Brunon Kwiecień, rozegra się na dzisiejszej rozprawie. Oskarżony o przygotowywanie zamachu na Sejm ma bowiem w poniedziałek zeznawać przed sądem .Po raz pierwszy opinia publiczna będzie mogła usłyszeć jego wersję, dotychczas bowiem to, co mówił podczas przesłuchań w śledztwie, relacjonowali prokuratorzy. (…) Ale kluczowym elementem może być to, co jest w części tajnej, a dotyczy operacji ABW. W nieformalnych szkoleniach organizowanych przez naukowca, podczas których mieli być werbowani ochotnicy zamachowcy, uczestniczyło bowiem pięciu agentów ABW”.

270 kolaży Wisławy Szymborskiej

„Poetka i noblistka – oczywiście. Ale autorka kolaży? Nie każdy wie, że Wisława Szymborska była również... artystką sztuk wizualnych. W sobotę w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie (MOCAK) otwarto wystawę kolaży noblistki. Właśnie minęła druga rocznica śmierci Wisławy Szymborskiej. Na wystawie (oficjalnie zostanie zaprezentowana 13 lutego) pokazywanych jest 270kolaży”.

Telefon do trenera

„– O transfery pytajcie dyrektora sportowego – odsyła zawsze dziennikarzy Smuda. Tyle że jak na razie jedyne wzmocnienie załatwił właśnie szkoleniowiec, a być może już jutro okaże się, czy Wisła nie zatrudni jego kolejnego byłego podopiecznego. Semir Stilić już w listopadzie rozglądał się za klubem. Nie zatrudnił armii menedżerów, nie rozsyłał setek CV, tylko zadzwonił do Smudy. Szybko dogadał się ze szkoleniowcem, a dopiero później do gry weszli agenci, którzy uzgadniali szczegóły umowy. Sprawa skomplikowana nie była, bo Bośniak był wstanie zejść z zarobków, byleby znów pracować z byłym selekcjonerem reprezentacji Polski. Teraz podobnie może być z Dudką. Z naszych informacji wynika, że piłkarz skontaktował się ze Smudą i gdy usłyszał wstępne zainteresowanie, to sprawa trafiła do zarządu Wisły”.

Mają sposób na niż

„Niż demograficzny i pokutujące wciąż negatywne stereotypy – to największe problemy szkół zawodowych. Część z nich, nawiązując współpracę z firmami, znalazła jednak sposób na przyciągnięcie kandydatów. W Zespole Szkół Poligraficzno-Księgarskich powstaje właśnie klasa patronacka: jej uczniowie będą mieć zapewnione zatrudnienie.  (…)Zespół Szkół Mechanicznych nr 1 oraz Zespół Szkół Poligraficzno-Księgarskich to szkoły, które – przynajmniej na razie – na brak kandydatów narzekać nie mogą. (…)Co jest przyczyną tej dobrej passy? Z pewnością niebagatelny wpływ na sytuację obydwu placówek ma współpraca z zewnętrznymi firmami”.