Przegląd prasy, 30 grudnia: „Gmina nie zapłaci za błędy”
Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej pod ostrzałem. MPEC jest krytykowany za zbyt małe środki przeznaczane na podłączenie sieci do budynków oraz planowanie remontu siedziby. Dostało się także miejskim urzędnikom, którzy wydają pieniądze na imprezę sylwestrową, a pieniędzy na niepubliczne przedszkola jeszcze nie ma. „Gazeta Krakowska” natomiast donosi o tym, że gmina nie zamierza zwrócić pieniędzy za awaryjny wywóz śmieci 10 podmiotom, które były do tego zmuszone, ponieważ MPO nie wywiązało się ze swoich obowiązków.
Dziennik Polski
Falstart w walce ze smogiem
„Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Krakowie przespało przygotowania do wprowadzenia zakazu palenia węglem w stolicy Małopolski. Na likwidację palenisk spółka chce wydać w przyszłym roku tylko 5,5 mln zł. Planuje natomiast remontować swoją siedzibę. (…)W przyszłorocznych planach MPEC przewiduje przyrost sieci ciepłowniczej o zaledwie 7 km (co pochłonie 27 mln zł). Spółka nie zwiększyła znacznie także wydatków na likwidację palenisk węglowych w 2014 r. Przewidziane 5,5 mln zł wystarczy na podłączenie do miejskiej sieci 26 budynków. (…)Prezes MPEC, Zdzisława Głód zaznacza, że projektów do dofinansowania jest tyle, ile zgłoszeń”.
Strefa postoju z wątpliwościami
„Od 1 lutego 2014 roku strefa płatnego parkowania będzie poszerzona o Stare Podgórze, część Zwierzyńca, Krowodrzy i Grzegórzek. Zmiany budzą wątpliwości mieszkańców Krakowa, szczególnie z terenu Zwierzyńca. Radny Dzielnicy VII Zwierzyniec Krzysztof Kwarciak uważa, że Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu planuje wprowadzić na Zwierzyńcu bardzo istotne zmiany w organizacji ruchu bez przeprowadzenia konsultacji społecznych z prawdziwego zdarzenia i bez zasięgnięcia opinii rad dzielnic. Jego zastrzeżenia budzi także koncepcja wprowadzenia strefy skrzyżowań równorzędnych.
– Wprowadzając strefę, porządkujemy parkowanie, a co za tym idzie - weryfikujemy organizację ruchu, tak aby był jak największy kompromis między ilością miejsc postojowych a interesami np. rowerzystów – tłumaczy Michał Pyclik z ZIKiT. – Dzięki obniżeniu prędkości ewentualne skutki zderzenia są mniejsze. Ponadto jeśli nie ma znaków na skrzyżowaniu, to kierowcy czują się mniej pewnie, zwalniają, zachowują większą czujność – zaznacza pracownik ZIKiT. Informuje też, że projekt związany ze zmianą organizacji ruchu jest prezentowany na stronie internetowej ZIKiT i można do niego zgłaszać uwagi”.
Zabrakło pieniędzy dla przedszkoli, ale wystarczy na sylwestra w Rynku
„Przedszkola niepubliczne do tej pory nie dostały dotacji za grudzień z budżetu miasta. – Powinniśmy otrzymać pieniądze do 15 grudnia ze względu na kończący się rok budżetowy – mówi Monika Wiśniewska, dyrektorka niepublicznego przedszkola "Pod skrzydłami". Tymczasem zamiast pieniędzy dyrektorki dostały 24 grudnia list od Tadeusza Matusza, wiceprezydenta ds. edukacji, w którym informuje je o opóźnieniu w przelewach (…).Z listu wiceprezydenta Tadeusza Matusza wynika, że dotacja ma być przekazana najpóźniej do 8 stycznia przyszłego roku. (…)Urzędnicy tłumaczą, że w tym roku miasto nie ma jeszcze obowiązku wypłacać dotacji do 15 grudnia, tylko do końca miesiąca. Dopiero w 2014 roku wejdą w życie nowe przepisy, zgodnie z którymi dotacja będzie musiała być wypłacana do połowy grudnia”.
Gazeta Krakowska
Gmina nie zapłaci za błędy
„Właściciele nieruchomości, którzy musieli sami wynająć firmy do usunięcia zalegających śmieci, nie doczekają się za to zwrotu kosztów od gminy. Mimo że to ona nie dotrzymała terminów wywozu odpadów. Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania uznaje roszczenia za bezzasadne. Tymczasem wojewódzki inspektor ochrony środowiska uważa, że ludzie podjęli słuszną decyzję, zamawiając wywóz śmieci na własna rękę. (…) Od lipca, kiedy w życie weszły nowe przepisy ,w Krakowie odnotowano 10 przypadków wysłania do gminy faktur za opłacony, „awaryjny” wywóz śmieci. (…)Poza firmą „Dagoba”,o zwrot kosztów poprosiły m.in. Rodzinne Ogródki Działkowe „Nad Dłubnia” (70zł), Szpital Uniwersytecki (864 zł), Parafia pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny (1 209 zł), zakon bonifratrów (8 933 zł), stacja paliw(1640 zł) i właściciel kamienicy z ulicy Grodzkiej (4847zł) (…) – Roszczenia stron były bezzasadne. Właściciele są zobowiązani ponosić na rzecz gminy opłatę. Jest to opłata mająca na celu umożliwienie gminie pokrycia kosztów związanych z całym systemem funkcjonowania gospodarki odpadami– mówi Krystyna Paluchowska, rzeczniczka MPO”.
Gazeta Wyborcza
To będzie już inne miasto!
„Kiepska sytuacja miejskich finansów w poprzednich latach spowodowała ograniczenie także wydatków na inwestycje. Stąd w kończącym się właśnie roku nie zakończono niemal żadnej większej budowy. W tym czasie trwały jednak wielkie inwestycje, których finał nastąpi w ciągu najbliższych12 miesięcy ” – pisze Bartosz Piłat z „GW”. I wymienia takie inwestycje, jak: Mezeum Tadeusza Kantora i nowa siedziba Cricoteki, hala widowiskowo-sportowa w Czyżynach, Centrum Kongresowe, estakada w Płaszowie, torowisko między al. Mogilską a pl. Centralnym, skrżowanie ul. Lema z al. Jana Pawła II czy oddanie Dworca Głównego.
Nikt fortu nie chce odpuścić
„Choć Agencja Mienia Wojskowego sprzedała już część terenu wokół fortu przy ul. Rydla, mieszkańcy nie odpuszczają. Piszą do konserwatora zabytków, licząc, że uda się uchronić przed zabudową kilkuhektarowy teren (…) – Zamierzamy stworzyć artystyczne centrum ekologii i edukacji. Chcielibyśmy zaangażować mieszkańców w powstanie oraz pielęgnowanie zieleni i ogrodu, zaprosić fundacje do prezentowania swoich imprez. Mamy też chętnego, który chciałby prowadzić tam teatr. W Bronowicach brakuje zarówno miejsc zielonych, centrów kultury, jak i miejsc, które aktywizowałyby i integrowały mieszkańców. Chcemy wypełnić tę lukę – mówi Monika Dębowska z inicjatywy Zielone Bronowice. Problem w tym, że teren nie jest własnością gminy, lecz należy do Agencji Mienia Wojskowego. (…) – W 2014 roku zamierzamy ogłosić kolejny przetarg na pozostałą część terenu, w tym także na działkę, na której położony jest fort – mówi Maciej Macios z AMW. Agencja nie zamierza rezygnować ze swoich planów. Tym bardziej że w przygotowywanym studium zagospodarowania przestrzennego teren ten jest przeznaczony pod zabudowę, a obowiązkiem AMW jest zarządzanie i sprzedaż zbędnego majątku wojska z jak największym zyskiem”.
Niesamowity triumf Cracovii
"Przed sezonem krakowianie zostali mocno osłabieni, a trener Rudolf Rohaczek musiał łatać dziury graczami, którzy jeszcze kilka sezonów temu nie mogliby liczyć na grę pod Wawelem. Choć przed laty Comarch Cracovia seriami wygrywała ligę (10 mistrzostw Polski),to nigdy nie wywalczyła PP.(…) Podopieczni Rohaczka nie byli faworytami półfinału z GKS-em Tychy ,ale rzutem na taśmę wydarli awans. (…) W Sanoku wciąż pamiętają ubiegły sezon, gdy krakowianie wyeliminowali ich z gry o złoto mistrzostw Polski. Te raz chcieli zmazać plamę na honorze”. Mecz był wyrównany, choć przeważali gospodarze. Wynik remisowy utrzymywał się aż do 1,2 sekundy do końca dogrywki, kiedy to złotego gola zdobył Dworzak".