Przegląd prasy, 7 kwietnia: Premier nie lubi Krakowa

Krakowskie gazety nie pozostawiają na pytaniach w referendum suchej nityki. Czytelnicy „Dziennika Polskiego” z Nowej Huty skarżą się na tramwaje, a w „Gazecie Wyborczej” jeden z działaczy PO przyznaje, że premier Donald Tusk nie lubi Krakowa.

Dziennik Polski

Krakowskie referendum to wielka prowizorka

Głosowanie mające odpowiedzieć m.in., czy krakowianie chcą budowy metra, jest kompletnie nieprzygotowane. Chcieć możemy, ale za co budować? (…) Referendum w sprawie metra jest przeprowadzane za wcześnie. Będzie niewiele czasu na przedstawienie jego koncepcji. Poza tym, szkoda dyskutować o metrze, skoro nie wiemy nawet, czy będą na nie pieniądze – mówi Stanisław Albricht, autor wizji krakowskiego metra. Teraz pracuje nad szczegółową koncepcją przebiegu pierwszej linii. Ma być gotowa w połowie maja (10 dni przed referendum), ale autor chce część swoich opracowań przedstawić mieszkańcom wcześniej.

Godziny parkowania w strefie powinny zostać zmienione

Krakowska strefa płatnego parkowania wzbudza coraz więcej kontrowersji. W piątkowym wydaniu ,,DP" pisaliśmy, że stolica Małopolski ma już najwięcej w Polsce miejsc, na których postój jest płatny. Okazuje się także, że strefa pod Wawelem jest również jedną z najdroższych w kraju. W dodatku jesteśmy jedynym z dużych miast, w którym za parkowanie trzeba płacić do godziny 20. I zdaniem wielu kierowców oraz radnych, właśnie te godziny powinny zostać zmienione.  (…) Urzędnicy z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie wykluczają wprowadzenia korekt godzin funkcjonowania strefy. – Jeżeli dzielnica podejmie uchwałę w tej sprawie, to rozważymy taki postulat – informuje Jerzy Marcinko, dyrektor ZIKiT. Jak udało nam się dowiedzieć, Rada Dzielnicy II już pracuje nad projektem uchwały w sprawie kolejnych zmian w strefie parkowania. Niewykluczone, że z podobnymi postulatami zgłoszą się kierowcy także z innych rejonów miasta.

Do Nowej Huty jeżdżą najstarsze tramwaje

Mieszkańcy Nowej Huty uważają, że MPK wysyła do ich dzielnic tylko najstarsze tramwaje. Twierdzą, że przyczyną takich działań jest lekceważący stosunek władz miasta do wschodniej części Krakowa. – Wielu starszych mieszkańców ma problem z wsiadaniem i wysiadaniem po wysokich stopniach, dotyczy to również wnoszenia wózków dziecięcych – zauważa pani Monika, mieszkanka Nowej Huty. Problemy z korzystaniem z takich tramwajów mają także osoby niepełnosprawne. (…) Ich zdaniem do wymiany pozostają także tramwaje na liniach 1, 16, 21 i 22. - Na linii nr 14 dojeżdżającej z Mistrzejowic porusza się najnowocześniejszy w Krakowie tramwaj NGT8 - zwraca uwagę Marek Gancarczyk z MPK.  Dodaje, że w niektórych obszarach Nowej Huty, takich jak Pleszów, torowiska są w tak fatalnym stanie, że nie mogą po nich jeździć wagony niskopodłogowe. Sytuacja nie zmieni się do czasu remontu torów. Rzecznik MPK podkreśla, że tramwaje niskopodłogowe to tylko 50 proc. taboru MPK, więc nie mogą kursować wszędzie.

Gazeta Wyborcza

Naciąganie na ekogrzanie?

Już ponad 1550 wniosków w ramach Programu Ograniczenia Niskiej Emisji wpłynęło do Wydziału Kształtowania Środowiska UMK. To tyle, ile w ciągu całego ubiegłego roku. Urzędnicy systematycznie oceniają wnioski i typują kolejnych mieszkańców, którzy mogą rozpocząć proces likwidacji pieców węglowych i podłączania kamienicy czy domu do miejskiej sieci, ogrzewania gazowego czy elektrycznego. Na ten cel w budżecie miasta jest w tym roku 27 milionów złotych. Czy jednak wszystkie pieniądze trafią w odpowiednie ręce? Urząd miasta przeprowadził właśnie kontrolę kilkudziesięciu beneficjentów PONE. Wyniki są niepokojące. –Ze wszystkich kontroli przeprowadzonych w tym roku 18 procent wykazało nieprawidłowości – przyznaje Ewa Olszowska-Dej, dyrektor Wydziału Kształtowania Środowiska UMK. To dopiero pierwsze kontrole wnioskowanych zadań, ale już urzędnicy wykryli 17 przypadków ,gdy stan faktyczny nie zgadzał się z danymi ujętymi w złożonych wnioskach.

Bezpieczeństwo i siła

„Silna Polska w bezpiecznej Europie” – z takim hasłem Platforma Obywatelska idzie do wyborów do Parlamentu Europejskiego. Hasło odsłonili uroczyście w Krakowie Jerzy Buzek oraz Róża Thun. Premiera nie było. – Nie lubi Krakowa – komentowali niektórzy. Prezentacja hasła odbyła się w sobotę w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”. Wśród zgromadzonych można było usłyszeć nutę niezadowolenia, że w Krakowie nie ma nie tylko premiera, ale też nikogo z wiceprzewodniczących PO, kto nie byłby związany z Małopolską. –Premier był rano w Dzień Dobry TVN, a nie ma go na prezentacji naszego hasła. Nie lubi Krakowa. Widać to po inwestycjach w małopolskie drogi, a właściwie po ich braku – komentował po cichu jeden z działaczy.

Zabezpieczenia na Zakrzówku nie wytrzymały nawet weekendu

W piątek zalew na Zakrzówku został ponownie ogrodzony przez służby miejskie. Siatka miała zabezpieczać niebezpieczny, stromy teren wokół zbiornika przed wypadkami. Wczoraj ogrodzenie było już podziurawione w kilku miejscach.(…) – Przed dwoma laty zaniechaliśmy uzupełniania notorycznie niszczonej siatki i kradzionych słupków. Zdecydowaliśmy się jedynie zamontować tablice informujące o zagrożeniu. W tym roku przed zbliżającym się sezonem podjęliśmy kolejną próbę ogrodzenia niebezpiecznego terenu. Mamy nadzieję, że tym razem siatka wytrzyma dłużej – mówił nam w piątek Michał Pyclik z ZIKiT.

Gazeta Krakowska

Skarga w sprawie hotelu Cracovia

Procesy sadowe miasta z właścicielem budynku Cracovii trwają od ponad dwóch lat. Urząd nie chce, by w ważnym dla Krakowa miejscu powstała kolejna galeria handlowa. Tymczasem inwestor grozi, ze jeśli nie będzie mógł zrealizować własnej koncepcji, w mieście powstanie kolejny szkieletor. Firma zapowiada, ze niebawem złoży skargę do Trybunału Konstytucyjnego, bo zdaniem Echo Investment wpisanie byłego hotelu Cracovia do ewidencji zabytków jest sprzeczne z Konstytucja. – Uważamy, że takie rozwiązanie narusza prawa właściciela nieruchomości – mówi Wojciech Gepner, rzecznik inwestora.

Przez 7 lat z tej sali korzystały dzieci. Budynek zagrażał zżyciu uczniów

Sale gimnastyczna w Szkole Podstawowej nr 72 przy ul. Modrzewiowej otwarto w 2006 roku. Kosztowała 2,2 mln złotych. Uczniowie z niej korzystali przez 7 lat. Ponieważ pękały ściany, budynek obejrzeli inspektorzy budowlani. Po tej kontroli – w lipcu 2013roku – sala została zamknięta. Okazało się, że ma liczne wady konstrukcyjne, co więcej – wybudowano ją niezgodnie z projektem. Mogło tam dojść do tragedii. W sali nie ma wystarczającej liczby filarów nośnych. Zamontowana została natomiast widownia, której projekt nie przewidywał. Budynek jest przesunięty także o 1,5 metra od miejsca, w którym miał powstać.