Przegląd prasy LoveKraków.pl: 21 grudnia. Sprawdź, o czym piszą gazety

Jacek Majchrowski sadzi kwiatki na wybory – taką tezę stawia dzisiejszy Dziennik Polski. W przeglądzie prasy m. in. o sprzedaży fortu Bronowice, wyciętych drzewach na Polanie Żywieckiej czy ruchomej szopce, w której brakuje tylko skoczni narciarskiej. Zachęcamy do przeczytania sobotniego przeglądu krakowskiej prasy.

DZIENNIK POLSKI:

Prezydent Jacek Majchrowski zasadzi kwiaty i skosi trawę przed wyborami

„W 2014 roku urzędnicy z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu wydadzą o 4 mln zł więcej niż w tym (16 zamiast 12 mln zł) na tzw. utrzymanie i pielęgnację zieleni miejskiej. To ma być tylko jeden z elementów upiększania Krakowa. Znamienny może być jednak fakt, że właśnie w przyszłym roku odbędą się...wybory prezydenckie. – Przyszłoroczny budżet miasta ma lekkie piętno wyborcze. Widać to po zwiększonej kwocie pieniędzy na sadzenie kwiatów i sprzątanie miasta – uważa Grzegorz Stawowy, szef klubu PO w Radzie Miasta. (…) – A ja bym życzył mieszkańcom Krakowa wyborów co rok bo wtedy prezydent robi tzw. budżet kampanijny i pieniądze znajdują się nagle na upiększenie ulic i zieleni tak abyśmy mogli do urny iść z obrazem czystego i zadbanego miasta – komentuje Józef Pilch, radny miejski (PiS).”

Fort Bronowice pod młotek

„W miniony czwartek został rozstrzygnięty przetarg na sprzedaż jednej z czterech atrakcyjnych działek należących do Agencji Mienia Wojskowego, znajdujących się przy ulicy Rydla. Łączna powierzchnia tych terenów wynosi 6,1 hektara. (…) – Agencja Mienia Wojskowego zamierza zagospodarować wszystkie nieruchomości przy ul. Rydla w trybie sprzedaży przetargowej - mówi Małgorzata Golińska z AMW. Kolejna nieruchomość zabudowana Fortem nr VII "Bronowice" jest obecnie na etapie wykazu i trafi pod młotek w II kwartale 2014 roku. Jej cena wywoławcza to 6 mln 490 tys. złotych. (…) Cały czas pracujemy nad koncepcją efektywnego zagospodarowania tego obszaru. Odbyliśmy szereg spotkań, w których uczestniczyli pracownicy politechniki, miłośnicy fortu. Padło kilka ciekawych pomysłów m.in. muzeum poezji - mówi Monika Dębowska ze Stowarzyszenia Przyjaciół Bronowic. - Mnie przeraża brak poparcia i chęci współpracy ze strony miasta - dodaje.”

Maryja i Józef przybyli z Holandii do szopki, w której jest cały świat

„Szopka w kościele przy ul. Zamoyskiego z każdym rokiem była coraz większa. Redemptoryści przenieśli ją do budynku w sąsiedztwie świątyni i stała się całoroczna. Jest w niej około 200 figur, wiele ruchomych. - Brakuje jeszcze skoczni narciarskiej - mówi brat Paweł Stankowski. (…)To niezwykła szopka. Jeżdżą w niej samochody, motocykl, pociągi, pływają żaglowce, a nawet lata samolot. - W tej szopce wokół Świętej Rodziny jest cały świat. Umieściliśmy w niej jak najwięcej ruchomych elementów z myślą o dzieciach - mówi brat Paweł Stankowski, który od wielu lat odpowiada za tworzenie szopek w kościele Redemptorystów przy ul. Zamoyskiego.”

GAZETA WYBORCZA:

Zamiast polany będzie osiedle?

„Do niedawna Polana Żywiecka była dla okolicznych mieszkańców miejscem wypoczynku i spacerów. W tym tygodniu wycięto na niej około 200 drzew. Deweloper zamierza wybudować tam osiedle. (…)We wrześniu tego roku Polanę Żywiecką objął plan zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z nim na tym terenie może się pojawić niska zabudowa jednorodzinna, ale 50 proc. powierzchni musi zostać zielone. (…)Tuż przed wejściem planu w życie deweloper dostał pozwolenie na budowę... bloków czteropiętrowych z garażami. – I wycina wszystko jak leci. Nie patrzy w ogóle, jakie drzewa wycina. A przecież tu rosną kilkudziesięcioletnie drzewa – oburzają się mieszkańcy.”

Moda w teatrze na wystawie

„Są ciasne, sztywne, szerokie i ważą nawet 30 kilogramów! W Kamienicy Hipolitów zawisły niezwykłe odnowione kostiumy teatralne pochodzące z lat 1903-1913. (…) – Jest to kolekcja unikatowa, bo po pierwsze, nie za chowało się prawie nic, jeśli chodzi o działalność Wyspiańskiego. Po drugie, są to kostiumy oryginalnie przygotowane do przedstawienia. One nie tylko upiększały spektakle, lecz przede wszystkim zmuszały aktora do specyficznego sposobu gry, ponieważ były bardzo ciężkie – mówi Agnieszka Kowalska z Muzeum Historycznego Krakowa. (…) Odnowione kostiumy można oglądać od 18 do 29 grudnia w oddziale MHK Kamienica Hipolitów przy pl. Mariackim 3. Kolejnej odnowionej kolekcji strojów teatralnych możemy się spodziewać w przyszłym roku.”

Urzędnicy apelują do nauczycieli: idźcie do pracy

„Gdzie mają się podziać dzieci w przerwie między świętami a Nowym Rokiem? Krakowscy urzędnicy zachęcali szkoły, by otworzyły dla nich świetlice. Bezskutecznie. (…) Dodatkowe dni wolne po Nowym Roku zwalniają dzieci z lekcji, ale nie szkołę z pracy. Dlatego 2 i 3 stycznia zobowiązane są pracować wszystkie świetlice szkolne, a kuchnia ma obowiązek wydawać uczniom obiady. Każdy rodzic, który nie może w tych dniach zapewnić dziecku opieki, może skorzy stać z tej oferty. (…) – Od lat nie pracujemy w okresie między świętami a Nowym Rokiem i nigdy nikt z rodziców nie narzekał, że to jest ja kiś kłopot. Gdyby mnie poprosili, pomyślałabym o uruchomieniu świetlicy w tym okresie – zapewnia Małgorzata Kamzik, dyrektor podstawówki nr 16 w Krakowie. Rodzice nie proszą, ponieważ nie przychodzi im do głowy, że mogą.”

GAZETA KRAKOWSKA:

Dziecko wróciło chore ze szpitala

„Mała Ania z początkiem grudnia trafia do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w krakowskim Prokocimiu z ciężkim zapaleniem płuc. Po tygodniu zostaje wypisana do domu. Zapalenie płuc wyleczone, ale okazuje się, że dziecko znów jest chore, zarażone rotawirusem. Tuż po przyjeździe do domu wymiotuje, ma 40 stopni gorączki. Rodzice: choroby dałoby się uniknąć, gdyby nie „średniowieczne warunki higieniczne” panujące w Prokocimiu. (…) Jak tłumaczy Magdalena Oberc, rzeczniczka szpitala, w miarę możliwości na salach umieszcza się dzieci z podobnymi chorobami, ale ze względu na rotacje nie zawsze jest to możliwe. A przy infekcjach tak powszechnych jak rotawirus nie stosuje się separatek. – Zabawek nie sterylizuje się, są myte regularnie – tłumaczy.”