Przewoził dźgniętego nożem w taksówce. Śledztwo prowadzi prokuratura

39-letni mieszkaniec Nowej Huty zmarł po tym, jak został ugodzony nożem – ustalił portal LoveKraków.pl.

W niedzielę ok. godz. 13:50 kierowca jednej z taksówek zadzwonił pod numer alarmowy i poinformował, że jedzie z rannym pasażerem do Kocmyrzowa. – W Kocmyrzowie pogotowie przejęło poszkodowanego, który pomimo reanimacji zmarł – wyjaśnia Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej w Krakowie.

Dodaje, że 39-letni denat był mieszkańcem Krakowa. Policja nie wyklucza, że do jego śmierci mogły przyczynić się osoby trzecie, ponieważ krakowianin został ugodzony ostrym narzędziem. Najprawdopodobniej został dźgnięty nożem.

Sprawą zajmuje się nowohucka prokuratura oraz policyjna grupa operacyjno-dochodzeniowa.

Z informacji LoveKraków.pl wynika, że osoba która mogła przyczynić się do śmierci mężczyzny, została zatrzymana. – Z uwagi na dobro śledztwa nie podajemy bliższych informacji na temat dokonanych ustaleń czy ewentualnych zatrzymanych osób – dodaje Gleń.