Przewozili żubra w zbyt małej skrzyni. Śledztwo umorzone

Prokuratura Rejonowa w Wieliczce umorzyła postępowanie w sprawie znęcania się nad żubrem, który padł podczas przewożenia w zbyt małej skrzyni.

W sierpniu ubiegłego roku w transporcie z Ośrodka Hodowli Żubra w Niepołomicach do Pokazowej Zagrody Zwierząt w Ośrodku Kultury Leśnej w Gołuchowie padł żubr o imieniu Podjadek. Media podawały wówczas, że prawdopodobnie przyczyną śmierci było uduszenie. W efekcie tego zdarzenia śledztwo wszczęła wielicka prokuratura.

Śledztwo było prowadzone w sprawie znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad żubrem, poprzez przeprowadzenie nieprawidłowego transportu, w efekcie czego doszło do jego śmierci. Przyczyną, jak wspomnieliśmy, miało być uduszenie. Ostatecznie postępowanie zostało umorzone, ponieważ Prokuratura Rejonowa w Wieliczce nie dopatrzyła się przestępstwa. Śledczy ustalili, że skrzynia, której użyto do transportu żubra, była zbyt mała do przewozu zwierzęcia o takich rozmiarach. Niemniej w zachowaniu osób, które uczestniczyły w przewozie Podjadka, prokuratura nie dopatrzyła się działania, którego bezpośrednim zamiarem było zadanie zwierzęciu cierpienia.