Przyszłość transportu Krakowa. Czy studium usprawni komunikację?
Metro, Szybka Kolej Aglomeracyjna, nowe terminale i parkingi. Wzrost znaczenia komunikacji publicznej i ograniczenie podróży samochodowych. To wszystko będzie możliwe w Krakowie już za niecałe 20 lat. Nowe studium zagospodarowania przestrzennego szykuje rewolucję w układach transportowych miasta.
Według prognoz przedstawionych na Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska, w 2030 roku liczba miejsc pracy w Krakowie zwiększy się o 100 tysięcy. Liczba użytkowników miasta wzrośnie natomiast do 1,2 mln. Zwiększy się ruch uliczny i przemieszczanie się pasażerów w mieście. – Transport będzie wzrastał w dwóch sektorach: publicznym i indywidualnym – mówił Stanisław Albrycht specjalista ds. komunikacji. – Będziemy realizować założenie, aby transport publiczny przejmował znacznie więcej podróży pasażerskich niż ma to miejsce dziś. Transport indywidualny przez działania administracyjne i techniczne będzie natomiast redukowany.
Miasto zapewni pasażerom możliwość wyboru szeregu nowych udogodnień komunikacyjnych. Mieszkańcy będą mogli korzystać przede wszystkim z metra. Powstaną trzy linie metra na trasach ul. Igołomska – Bronowice, Bieżanów – AGH oraz Kliny – Stare Podgórze. Nowością będzie również Szybka Kolej Aglomeracyjna, która w znacznym stopniu ograniczy ruch samochodowy. Pociągi będą kursować między Kozłowem, Skawiną, Wieliczką, Tarnowem i Balicami. Według Albrychta, powstaną także nowe przystanki, które dadzą dużo większą dostępność komunikacyjną miasta.
Podstawowym środkiem transportu pozostaną jednak tramwaje i autobusy. Władze Krakowa planują otwarcie nowych dróg oraz tras tramwajowych. W związku z powstaniem sieci parkingów Park & Ride, konieczna stanie się również budowa nowych terminali komunikacyjnych, które umożliwią szybki dojazd do Śródmieścia. Sprawnie będą musiały działać główne węzły przesiadkowe w rejonach m.in. Bieżanowa, Bronowic, Balic, Dworca Głównego, Ronda Mogilskiego, Matecznego i Zabłocia.
Według Stanisława Albrychta, dzięki takim rozwiązaniom znacznie zmniejszy się natężenie ruchu w centrum. Odciążenie z ruchu centralnej strefy będzie możliwe również dzięki realizacji budowy trzeciej obwodnicy oraz oparciu przyszłości na rowerzystach. – Dziś mamy ponad sto kilometrów wszystkich tras rowerowych – mówił specjalista ds. komunikacji. –Często nie tworzą one jednak jednolitych ciągów. Zamierzamy wybudować 300 kilometrów ścieżek rowerowych. Pozwoli to na wykonanie założenia, że co najmniej 10 procent ruchu w mieście realizowanych będzie przez rowery.
Nowa koncepcja usprawnienia transportu wzbudziła jednak wątpliwości wśród niektórych radnych. Według Stanisława Rachwała, miasto powinno służyć przede wszystkim dobru tych mieszkańców, którzy już zamieszkują Kraków – Pytam się jako mieszkaniec, czy jest to interes dla Krakowian, aby wprowadzać taki ruch dla osób przyjeżdżających i niepłacących w mieście podatków? – zastanawiał się radny.
Elżbieta Koterba, wiceprezydent ds. rozwoju miasta zauważyła jednak, że studium jest przede wszystkim podstawą rozwoju społecznego i gospodarczego. – Założyliśmy, że Kraków nie będzie się rozbudowywał w sensie przestrzennym – mówiła Koterba. – Musimy rozwijać się gospodarczo, by osiągnąć lepsze standardy życia i zamieszkania. Celowo mówimy o użytkownikach w znaczeniu wszystkich osób, które korzystają z komunikacji. Trzeba zapewnić im właściwy poziom obsługi. Jeśli zamkniemy się na to wszystko, to nie będzie można mówić o rozwoju gospodarczym – dodała wiceprezydent.