PZPN zmienił karę dla Wisły. Kibice i klub sporo na tym zyskają

22 tysiące osób będzie mogło zobaczyć niedzielny mecz I ligi Wisła Kraków-Stal Rzeszów. W środę karę dla Białej Gwiazdy zmieniła Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN.

Komisja się zlitowała

Obradująca zdalnie w środę o godz. 8:30 Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN zmieniła karę nałożoną na krakowski klub przez Komisję Dyscyplinarną PZPN. Odwołanie Wisły przyniosło skutek i w czasie najbliższego spotkania domowego zamknięte będą jedynie dwie trybuny za bramkami, czyli C i G. 

To właśnie na nich w czasie spotkania z Ruchem Chorzów (5 października) odpalono ogromne ilości materiałów pirotechnicznych, co doprowadziło do trzykrotnego przerwania zawodów.

Mecz Wisła Kraków - Ruch Chorzów
Mecz Wisła Kraków - Ruch Chorzów
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Niedzielne spotkanie będzie mogło obejrzeć na żywo 22 tysiące osób. Gdyby NKO PZPN nie zdecydowała się otworzyć dodatkowych sektorów, klub mógłby przyjąć około 6 tys. widzów. Jednocześnie obradujące w środę gremium nałożyło na Białą Gwiazdę karę finansową 200 tys. zł.

Bilety na mecz Wisła-Stal

Postanowienie ze środy jest korzystne dla kibiców i klubu. Z udziału w meczu nie zostaną wykluczeni ci, którzy nie mieli nic wspólnego z odpalaniem zakazanych na stadionach materiałów. Gdyby zamknięty był niemal cały stadion, Wisła straciłaby ok. 1,2 mln zł. Opłaca się jej zapłacić 200 tys. i mieć większy przychód z biletów, sprzedaży gadżetów itp. 

Wisła zapowiedziała, że najszybciej jak to będzie możliwe, przedstawi informacje dotyczące sprzedaży biletów na spotkanie ze Stalą.