Radna pyta o porzucanie noworodków. Miasto podaje dane ze szpitali
Rodzice porzucają dzieci
Krakowska radna Aleksandra Owca z partii Razem powołała się na doniesienia medialne, z których ponoć wynika, że dzieci porzucane przez rodziców po urodzeniu w szpitalach to problem, który w Polsce nabiera na znaczeniu.
Chciała dowiedzieć się, jak to wygląda w placówkach medycznych na terenie Krakowa.
W odpowiedzi na interpelację radnej wiceprezydent miasta Maria Klaman przedstawiła dane ze szpitali, które mają oddziały ginekologiczno-położnicze i w ramach tych oddziałów przyjmują porody.
Z przedstawionych danych wynika, że rekordowy był 2023 r., kiedy rodzice porzucili 12 noworodków.
Z kolei w ubiegłym roku odnotowano zaledwie trzy takie przypadki.
Jakie są procedury, gdy już do takiej sytuacji dojdzie? Urzędnicy podają, że w pierwszej kolejności informacja przekazywana jest pracownikowi socjalnemu.
Ten z kolei wnioskuje do właściwego sądu rodzinnego o wydanie postanowienia w sprawie umieszczenia dziecka w pieczy zastępczej.
Urzędnicy wskazują, że noworodki w pierwszej kolejności kierowane są do zawodowych rodzin zastępczych, które pełnią funkcję pogotowia rodzinnego.
Jeśli dziecko wymaga specjalistycznego wsparcia, a ponadto nie ma możliwości skierowania go do takiej rodziny, trafia do placówki opiekuńczo-wychowawczej.