Radni Małopolski nie zajmą się uchwałą w sprawie smogu. „Jesteśmy perełką w skali kraju”
Radni wojewódzcy, na wniosek klubu Platformy Obywatelskiej, mieli zajmować się dziś oświadczeniem sejmiku w sprawie realizacji uchwały antysmogowej. Politycy opozycji w propozycji uchwały napisali, że „w pełni podtrzymują wolę przeciwdziałania zanieczyszczeniom powietrza w Małopolsce”.
Stwierdzają dalej, że dotychczasowe decyzje były podejmowane w konsensusie politycznym, a działania władz Małopolski są ważne dla rozwoju województwa, jako regionu turystycznego. Przypominają, że do końca roku zlikwidowane mają być kotły niespełniające żadnych norm, a do 2026 roku kotły trzeciej i czwartej klasy.
– Równolegle docenić należy działania władz Krakowa, które pokazują, że konsekwencja w realizacji programu antysmogowego daje już efekty w postaci poprawy stanu powietrza w Krakowie. Zgodzić się jednak należy, że małopolski samorząd, aby osiągnąć zamierzone cele, również musi być konsekwentny w realizacji tego programu, jednocześnie aktywizując wszelkie działania informacyjne, edukacyjne oraz nadal zapewniając niezbędne wsparcie finansowe – czytamy.
PiS mówi „nie”
Jednak dokument nie będzie dziś przegłosowany. Za zdjęciem punktu z porządku obrad głosowało 22 radnych z Prawa i Sprawiedliwości. Grzegorz Biedroń, który występował w imieniu klubu PiS, stwierdził, że „trzeba będzie wspólnie zastanowić się, w jaki sposób promować poprawę powietrza oraz propagować możliwość korzystania ze środków rządowych, które w dużej mierze nie są wykorzystane”.
Powiedział, że w najbliższym czasie odbędzie się kolejne spotkanie wójtów i burmistrzów, podczas którego powinno być wypracowane „jednoznaczne stanowisko”. – Przesunięcie decyzji i jakby wycofanie oświadczenia może uspokoić sytuację i pozwoli nam wypracować stanowisko oraz pochwalić się tym, co udało się zrobić – mówił Biedroń.
Trzeba być konsekwentnym, aby osiągnąć efekt
Innego zdania był Tadeusz Arkit, radny Platformy Obywatelskiej. – Dobre obyczaje demokratyczne, ale również przepisy powinny pozwolić nam pracować nad tym projektem, który znalazł się w porządku obrad – stwierdził.
– Zgadzam się z tym, że mamy wiele sukcesów i jesteśmy perełką w skali kraju, bo wypracowaliśmy procedury, które są kopiowane niemal we wszystkich województwach. Są powielane, bo okazały się skuteczne i tylko konsekwencja w działaniu może pozwolić nam na osiągnięcie efektu podobnego do Krakowa. To miasto jest przykładem pokazującym, że jeśli konsekwentnie wykonuje się trudne zadanie, wprowadza się programy osłonowe, to można osiągnąć efekt – mówił Tadeusz Arkit.
Bez dyskusji
W podobnym tonie wypowiadał się szef klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wojciech Kozak przypomniał, że projekt uchwały zyskał poparcie dwóch sejmikowych komisji: głównej oraz ochrony środowiska. – Sugerowanie wycofania projektu jest łamaniem pewnych zdrowych zasad – podkreślił.
Powiedział, że jeśli PiS nie chce pracować nad projektem złożonym przez PO, to radni powinni przedstawić swój dokument, który spowodowałby dyskusję.
Za zdjęciem projektu z porządku obrad głosowało 22 radnych, a 15 było przeciwko.