Radni nie podjęli decyzji ws. podwyżki podatków
Radni prawdopodobnie nie podwyższą podatków od nieruchomości. Politycy Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości nie chcą nowych stawek podatkowych. – To kadencja, w której najczęściej ponosiło się daniny – mówił podczas sesji Rady Miasta Krakowa Mirosław Gilarski, radny niezależny. Projekt będzie rozpatrywany za dwa tygodnie.
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski przygotował propozycję podwyżki podatków od nieruchomości. Od nowego roku miały wzrosnąć miejskie opłaty, które są jednym z głównych dochodów budżetu Krakowa. – Projekt uchwały to zastosowanie się do poleceń radnych, którzy wskazali w polityce finansowej, że podatki mają wzrosnąć – mówi Lesław Fijał, skarbnik miasta.
Urzędnicy Jacka Majchrowskiego przedstawili projekt uchwały ws. zwiększenia stawki podatków od nieruchomości. Według wyliczeń pracowników Urzędu Miasta Krakowa znowelizowane opłaty miałyby przynieść do budżetu Krakowa dochód w postaci dodatkowych prawie 16 mln złotych. Podatek od nieruchomości stanowi jeden z głównych źródeł finansowych naszego miasta. W 3,6-mld budżecie opłata od nieruchomości to 11% dochodów (421 mln zł w 2013 roku).
PO i PiS przeciwko
Propozycja Jacka Majchrowskiego nie spodobała się radnym z klubu Platformy Obywatelskiej. – Już w zeszłym roku podnieśliśmy podatki, dlatego nie możemy się zgodzić z projektem urzędników – mówi Stanisław Zięba z PO. – Nie ma szans, abyśmy zgodzili się na nowe stawki – dodaje. Platforma Obywatelska, która jest w koalicji z Jackiem Majchrowskim zamierza przedyskutować z prezydentem nowe stawki.
Adam Kalita z Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że kolejny wzrost podatków pogorszy kondycję finansową mieszkańców Krakowa. – Bolesne dla krakowian podwyżki wprowadzone już w tym roku, m. in. ceny biletów, opłaty za wywóz śmieci nie mają końca. Dla prowadzących działalność gospodarczą – zamiast kreować rozwój firmy jest kolejnym niekorzystnym bodźcem kierującym do kolejnych cięć i ograniczenia zatrudnienia – prezentuje stanowisko krakowskiego PiS radny Kalita.
Propozycja obniżki podatków
Radny z Prawa i Sprawiedliwości Włodzimierz Pietrus wyszedł na mównicę z propozycją obniżki podatków. – Rada Miasta Krakowa powinna zmienić politykę finansową. Wydaje mi się, że można obniżyć aktualną stawkę podatku od nieruchomości – mówi Pietrus. Skarbnik miasta na pomysł samorządowca zareagował nerwowo. – Takie pomysły to działanie na niekorzyść finansów samorządu – skwitował Lesław Fijał.
W Krakowie podatki nie są najwyższe
Lesław Fijał, skarbnik miasta, chcąc przekonać radnych do podjęcia decyzji ws. nowych stawek podatkowych zaprezentował tabelę, z której wynika, że mieszkańcy Krakowa nie płacą wysokich podatków. – Jesteśmy na siódmym miejscu pośród największych 12 miast w Polsce – wyjaśnia Fijał.
W Krakowie pojedynczy mieszkaniec miasta musi oddać do budżetu w formie podatków miejscowych 667 zł, w Warszawie jest to kwota 817 zł, w Gdańsku – 911 zł. – Obywatel Krakowa nie jest obciążony ponad miarę – dodaje skarbnik.