Radni PiS mówią o bankructwie miasta. „To sytuacja tragiczna”

Radni Prawa i Sprawiedliwości alarmują, że sytuacja finansowa Krakowa jest gorsza niż sądzono. Domagają się wyjaśnień od prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

„Finanse miasta leżą”

W przerwie środowej sesji Rady Miasta Krakowa radni klubu Prawa i Sprawiedliwości zwołali konferencję prasową poświęconą – jak mówili – dramatycznej sytuacji budżetu stolicy Małopolski.

Radny Michał Drewnicki podkreślał, że po latach „złej polityki prezydenta Jacka Majchrowskiego i Platformy Obywatelskiej” Kraków znalazł się w finansowych tarapatach, a nowy prezydent, Aleksander Miszalski, miał te problemy pogłębić.

Za prezydenta Miszalskiego sytuacja finansowa miasta miała ulegać poprawie, miało być lepiej, a okazuje się, że jest znacznie gorzej – mówił radny. – Zamiast naprawiać sytuację, prezydent i jego klakierzy urządzają igrzyska, zabawy, imprezy. Widzimy idiotyczne filmiki prezydenta na dachu magistratu, a finanse miasta leżą
Radny Michał Drewnicki

Według Drewnickiego, konsekwencje tej sytuacji mogą być poważne: problemy z komunikacją miejską, podwyżki, a nawet „niewypłacalność miasta i zatrzymanie inwestycji”.

Dług rośnie

Jak mówił radny Mariusz Kękuś, miasto zamierza wyemitować dodatkowe obligacje warte ponad 300 mln zł, by sfinansować bieżące potrzeby, m.in. wynagrodzenia nauczycieli i urzędników oraz utrzymanie komunikacji miejskiej.

– Okazało się, że to jeszcze nie koniec, że ta dziura jest zdecydowanie większa – stwierdził Kękuś. – Na komunikację może brakować około 180 milionów złotych, a na edukację 170 milionów.

Według niego łączny nowy dług Krakowa w 2025 roku może sięgnąć 1,8 miliarda złotych, co oznacza, że będzie większy niż rok wcześniej.

Radny mówił też o przesuwaniu terminów wykupu już zaciągniętych obligacji – z lat 2030–2033 na lata 2035–2038. – Nie spłacamy starych długów, zaciągamy nowe na spłatę starych, a do tego mamy problemy z bieżącym budżetem – ocenił. – To sytuacja tragiczna.

Konferencja prasowa radnych klubu PiS
Konferencja prasowa radnych klubu PiS

„Jak za Gierka”

Radny Drewnicki podsumował konferencję słowami, że „długi prezydenta Miszalskiego będą spłacać inni, jak za Gierka”. Przedstawiciele PiS podkreślali, że część zobowiązań Krakowa będzie spłacana dopiero w latach 2040–2043.

Zapowiedzieli, że będą domagać się pełnej informacji o stanie finansów miasta.

Wiceprezydent: „Nie z minuty na minutę”

Środowy briefing to echo wcześniejszej dyskusji podczas sesji rady. Opozycyjni radni oczekiwali wprowadzenia dodatkowego punktu obrad, w którym prezydent miałby przedstawić informację o stanie finansów Krakowa.

Wiceprezydent Krakowa Łukasz Sęk odpowiedział, że przygotowanie takiego raportu wymaga czasu i analizy.

– Dziś wychodzi pan i oczekuje, że z minuty na minutę ją przygotujemy. Przepraszam, ale to nie jest poważna forma. Proponuję, aby dać możliwość przygotowania takiej informacji. Nie dzisiaj. Wymaga to przygotowania, zestawienia – mówił Sęk.

Dodał, że miasto już wprowadziło oszczędności i zmieniło priorytety w wydatkach, a braki są mniejsze niż pół roku temu.