Radni PiS negatywnie o budżecie miasta
„Dochody miasta sukcesywnie rosną i to jedyna dobra informacja” - piszą radni Prawa i Sprawiedliwości o przedstawionym im budżecie miasta na 2016 rok.
Klub Radych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Krakowa wydał stanowisko w sprawie przyszłorocznego budżetu:
„Przedstawiony na dzisiejszej sesji Rady miasta Krakowa projekt Budżetu oraz projekt zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej Pana Prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego oceniamy negatywnie.
Dochody miasta sukcesywnie rosną i to jedyna dobra informacja, ten wzrost wynosi w stosunku do roku 2012 ponad 700 milionów złotych. Niestety jak się okazuje to za mało,
w roku 2016 planowany jest bowiem ogromny deficyt na poziomie ponad 203 milionów złotych.
Według prezentowanego projektu radykalnie spada nadwyżka operacyjna do krytycznego poziomu 134 milionów złotych. W latach 2012-2014 ta wartość oscylowała między 300 a 400 milionów złotych). W roku 2015 mamy tendencję spadkową i wartość tej nadwyżki może wynieść ostatecznie około 200 mln zł.
Miasto zaciąga nowy dług w wysokości 385 milionów złotych co przekłada się na wzrost skumulowanego całkowitego zadłużenia do kwoty blisko 2 miliardów 220 milionów złotych. Nowy dług zaciągany jest na spłatę starych kredytów oraz pokrycie dziury budżetowej.
Obsługa długu publicznego pochłania 3,5% całej kwoty wydatków bieżących co nominalnie daje sumę ponad 130 milionów złotych rocznie.
Planowana spłata rat kapitałowych kredytów i pożyczek oraz wykup papierów wartościowych w 2016 roku wynosi 184 miliony złotych. Łącznie na spłatę zobowiązań i odsetek wydamy w tym roku niebagatelną kwotę ponad 310 milionów złotych.
Planowana nadwyżka operacyjna nie wystarcza nawet na spłatę bieżącego długu.
Przy takich danych finansowych Miasta Krakowa na dzień dzisiejszy nie stać właściwie na żadne poważne nowe inwestycje, a naszym zdaniem konieczne są cięcia budżetowe i wdrożenie planu naprawczego finansów miasta. Niezbędna jest kontrola, audyt wszystkich wydziałów i jednostek w celu optymalizacji kosztów, konieczny jest także rzetelny audyt spółek miejskich.
Jeszcze gorzej ma się sprawa w przypadku Wieloletniej Prognozy Finansowej, porównując dokument z zeszłego roku 2015 do tego planu prezentowanego obecnie na 2016 rok można zauważyć duże rozbieżności, w niektórych danych finansowych. W naszej ocenie mamy do czynienia z kreatywną księgowością.
*Po pierwsze w planie WPF na rok 2015 zostały zaniżone w sposób rażący wydatki bieżące na lata 2015 i 2016 w stosunku do tego co mamy obecnie. Różnica wynosi w pierwszym przypadku już ponad 200 milionów, a w drugim rozbieżności to kwota 300 milionów.
(str nr 3 WPF 2015 i 2016)
*Po drugie mamy do czynienia z rolowaniem długu czyli z odkładaniem w czasie spłaty kredytów i zobowiązań oraz zmianą planu spłaty nowych zobowiązań. Wystarczy porównać WPF z zeszłego roku do tego prezentowanego obecnie str nr 7 oraz 21 (lata 2020 i 2026 polecam szczególnej uwadze). Różnice są widoczne gołym okiem.
*Po trzecie mamy znaczne zmiany w planie dochodów, szczególnie dochodów bieżących. Jak porówna się WPF zeszłoroczny do obecnego to widać kolosalną różnicę szczególnej uwadze polecam rok 2017 oraz rok 2019. Niezrozumiały wzrost dochodów w tych latach sięgający prawie 200 mln złotych rok do roku, a w stosunku do planu zeszłorocznego jest to różnica prawie 140 mln zł.
*Po czwarte mamy do czynienia z wyprowadzaniem zadłużenia poza budżet miasta do spółek handlowych. (ARM S.A. oraz Trasa Łagiewnicka sp. z o.o. w związku z planowaną budową Trasy Łagiewnickiej) Na realizowane zadania budowy Tauron Areny oraz Trasy Łagiewnickiej zaciągnięte zostały lub planowane są do zaciągnięcia ogromne kredyty. Kredyty te są lub będą następnie spłacane głównie poprzez dokapitalizowanie tych spółek z budżetu miasta. Wydatki takie klasyfikowane są zgodnie z Ustawą o Finansach Publicznych jako wydatki majątkowe, a faktycznie dotyczą spłaty kredytów. Takie sposób działania zakłóca w znacznym stopniu obraz finansów JST.
*Po piąte przez najbliższe cztery lata wszystkie planowane wyniki budżetu będą ujemne, każdy kończy się deficytem, a miasto planuje zaciągnąć w tym czasie nowe kredyty na łączną kwotę prawie miliard złotych.
Artykuł 243 Ustawy o Finansach Publicznych został wprowadzony po to żeby ograniczyć nadmierne zadłużanie się Jednostek Samorządu Terytorialnego, ten zapis pokazuje pośrednio zdolność do spłaty kredytów przez gminę.
Niestety wszystkie te opisane wyżej zabiegi to nieudolna próba ominięcia art.243 Ustawy o Finansach Publicznych, oczywiście w krótkim terminie taka metoda zdaje egzamin, ale w perspektywie kilku lat może skończyć się katastrofą finansową i zagrożeniem realizacji zadań publicznych.
Już dziś przy tak dużych kombinacjach Wieloletnia Prognoza Finansowa ledwie się domyka. Wystarczy popatrzyć na rok 2020, to pierwszy rok w, którym miasto musi spłacić większą transzę zobowiązań. Otóż w tym roku dopuszczalny przez Ustawę o Finansach Publicznych wskaźnik spłaty zobowiązań jest zaledwie 0,04% wyższy niż wskaźnik planowanej łącznej kwoty spłaty. Co to oznacza w praktyce: otóż mamy zaledwie 1,75 mln, bufor bezpieczeństwa. Biorąc pod uwagę wielkość Budżetu 4 389 mln oraz wcześniejsze niedoszacowania planujących sięgające nawet 300 mln zł. Taki sposób prezentowania danych zakrawa na hazard i nie ma w naszym przekonaniu nic wspólnego z odpowiedzialnym zarządzaniem finansami.
W tym miejscu chcemy Radnym przypomnieć, że Prezydent odpowiada za przygotowanie projektu uchwały budżetowej, natomiast Radni odpowiadają za ostateczny kształt budżetu.
Klub Prawa i Sprawiedliwości proponuje poważną dyskusję o przyszłości Miasta Krakowa
i prosimy o odpowiedzialne podejście do korygowania budzetu z uwzględnieniem aktualnej sytuacji finansowej Miasta.