Radni poczekają na orzeczenie sądu

Miasto chce kupić  za ponad sześć milionów złotych prawa autorskie do projektu Stadionu Miejskiego przy ulicy Reymonta. Radni poczekają jednak, aż sąd stwierdzi, kto prawami dysponuje.

Kto ma prawa?

Otwarty jesienią 2011 roku Stadion Miejski, którego modernizacja pochłonęła ponad 600 milionów złotych, powoli zaczyna wymagać mniejszych lub większych remontów. Miasto - właściciel obiektu - ma z tym kłopoty, bo nie ma do niego praw i każda modernizacja wymaga zmian w planach, co nie jest tanie.

Pojawiła się więc propozycja, by prawa odkupić. Miejscy rajcy to rozumieją i są skłonni zgodzić się, by niemała kwota z budżetu miasta została na to wydana. Jest jednak problem. Za właścicieli praw autorskich uważają żonę zmarłego architekta Wojciecha Obtułowicza - Ewę oraz jego byłego współpracownika - Pawła Gerocha.

Poczekają na sąd

O tym, kto jest właścicielem praw autorskich, zadecyduje sąd. Trudno przewidzieć, kiedy możemy poznać wyrok, ale raczej nie nastąpi to szybko. Do tego czasu rada miasta wstrzyma się z planowaniem tego wydatku w budżecie miasta. – Poczekamy na orzeczenie sądu – mówi radny Platformy Obywatelskiej Andrzej Hawranek, przewodniczący komisji budżetowej.