Radni wracają do pracy. Kluczowe tematy jesienią [Video]

Radni miejscy wrócili z urlopów i zabrali się do pracy. Na pierwszej powakacyjnej sesji zajmowali się przede wszystkim sprawami budżetowymi i miejscowymi planami zagospodarowania.  Samorządowcy pożegnali również Wojciecha Kolarskiego, który został ministrem w kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy.

Jak przyznaje przewodniczący rady miasta, Bogusław Kośmider, ta sesja była sesją „rozpędową”. W porządku obrad nie znalazły się więc bardzo ważne sprawy. – Zajmujemy się kwestiami budżetowymi i związanymi z miejscowymi planami zagospodarowania, ponieważ sporo się ich nagromadziło przez wakacje – informuje przewodniczący. Chodzi tu m.in. o decyzje o wystawieniu na sprzedaż majątku gminnego (na przykład lokali mieszkaniowych).

Samorządowcy debatowali nad przyznaniem dotacji teatrowi Variete, który potrzebuje 450 tys. złotych bieżące utrzymanie. W kuluarowych komentarzach można było usłyszeć, że coś z tą instytucją jest nie tak, skoro nie jest w stanie się utrzymać. Przypomnijmy, że Teatr Variete jest w pełni komercyjną placówką, nastawioną na rozrywkę. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się za dwa tygodnie.

Najważniejsze rzeczy jesienią

– Tak naprawdę kluczowymi rzeczami będziemy zajmować się we wrześniu i październiku. Będziemy wdrażać ustawę krajobrazową, zajmiemy się rewitalizacją i polityką transportową. Pojawią się również kwestie budżetu miasta na 2016 rok oraz Wieloletniej Prognozy Finansowej – tłumaczy Kośmider.

Przełom września i października jest ważny również pod innym względem. Wtedy dowiemy się, czy Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał wyrok WSA ws. uchwały antysmogowej oraz czy ostatecznie wejdzie w życie ustawa antysmogowa posła Tadeusza Arkita.

Pożegnali kolegę

Radny klubu Prawa i Sprawiedliwości, Wojciech Kolarski, jako bliski współpracownik Andrzeja Dudy, został ministrem w kancelarii prezydenta. Będzie się zajmował kulturą, polityką historyczną i dialogiem społecznym. W jesiennych wyborach został wybrany na radnego głosami ponad 3 tysięcy krakowian. Jak sam przyznaje, praca w Warszawie oraz Krakowie byłaby nie do pogodzenia. Dlatego złożył mandat radnego.

Na jego miejsce do rady miasta najprawdopodobniej wejdzie Stanisław Rachwał. Na mianowanie komisarz wyborczy ma 30 dni. – Jeśli otrzyma decyzję, przyjmiemy go do rady i złoży ślubowanie. Był radnym przez kilka kadencji. Jest bardzo aktywny i w sprawach mieszkaniowych czy społecznych mocno nas wspomoże – komplementuje byłego i przyszłego radnego klubu PiS, Bogusław Kośmider.