Radni zdecydowali. Strefa czystego transportu wchodzi w nowej wersji

Radni podjęli decyzję o przyjęciu nowej wersji strefy czystego transportu. Ograniczenia nie będą dotyczyć tych samochodów, które już są w posiadaniu krakowian. Do SCT nie będą mogły wjeżdżać auta benzynowe starsze niż z roku 2005, jak również diesle starsze niż z roku 2014.

Strefa czystego transportu w nowej wersji ma wejść w życie od 1 stycznia przyszłego roku. Będzie obowiązywać na obszarze mniej więcej pokrywającym się z IV obwodnicą Krakowa. To już kolejne podejście miasta do tego tematu: wokół pierwszej wersji, przyjętej w 2022 roku, narosło duże prawne zamieszanie – najpierw uchwała została uchylona przez sąd, później od tego wyroku wpłynęły odwołania, a sprawa przez długi czas czekała na rozstrzygnięcie NSA, przez co pierwotne przepisy wciąż obowiązywały.

Zdrowie dzieci

Dyrektor Zarządu Transportu Publicznego Łukasz Franek odpowiadał radnym, że tworząc krakowską SCT miasto wzorowało się na praktycznych doświadczeniach Warszawy, gdzie strefa już obowiązuje. Odpierał argumenty, że jeśli chodzi o emisję spalin ZTP opiera się na starych badaniach. Głos zabrali też mieszkańcy. – Czy ktoś z twoich bliskich ma problem z astmą, alergią? Czy bierzesz na siebie odpowiedzialność, że Kraków ma problem z jakością powietrza? Czy wiesz, jakie są skutki obecności tlenków azotu w powietrzu? – dopytywała zebranych na sali pani Joanna. Dodawała, że likwidacja tzw. kopciuchów to zbyt mało. Zwracała uwagę, że zanieczyszczenia z rur wydechowych mają negatywny wpływ na zdrowie dzieci oraz seniorów. Poparła wprowadzenie SCT w Krakowie.

Były radny Krakowa Stanisław Żółtek zwracał uwagę, że uchwała jest dość liberalna, szczególnie jeśli chodzi o mieszkańców Krakowa. – Gminy ościenne dotyka, ale nie jakoś straszliwie. Ma szansę się utrzymać. Jak znam życie, uchwała będzie żyła swoim życiem i w sposób nieuchronny będzie bardzo szybko zaostrzana – mówił Żółtek. I podkreślał, że w efekcie społeczeństwo podzieli się na dwie grupy: nową szlachtę i plebs. – Szlachta, czyli ludzie bogaci, będzie miała pretensje, że plebs wjeżdża im do miasta i tutaj parkuje – komentował.

Jeden z mieszkańców przekonywał, że zamiast wprowadzać SCT, należy dobudować m.in. trzeci i czwarty pas między Balicami i zakopianką. Dzięki temu tam przeniesie się ruch samochodowy. I dodawał: „Wychodzi na to, że umieramy przez spaliny. A ja mam alergię na trawy i się kończę przez to”. Inna z mieszkanek przekonywała, że wiele zanieczyszczeń powietrza generuje lotnisko. – Zlikwidujmy lotnisko, będziemy wszyscy zdrowi. Amsterdam, miasto rowerów, ma gorsze powietrze niż ma nasz Kraków – przekonywała. Kobieta dodała, że wychowała czwórkę dzieci bez lekarzy i są zdrowe.

Poprawianie uchwały

Do projektu uchwały w sprawie SCT złożono poprawki. Jedną z nich przygotował Grzegorz Wojciech Stawowy (Koalicja Obywatelska). Chodziło w niej o to, żeby zliberalizować zapisy dotyczące norm dla diesli. Autopoprawkę złożył też sam prezydent (dotyczyła opłat za wjazd do strefy, niespełniających norm). Swoje poprawki przygotowali też m.in. radni miejscy Prawa i Sprawiedliwości: chodziło o złagodzenie norm dla samochodów benzynowych i diesli, jak również wprowadzenie strefy tylko na obszarze pierwszej obwodnicy. PiS chciało, żeby spod zapisów o SCT wyjęte były poza pojazdami zabytkowymi też historyczne.

Ostatecznie prawie wszystkie poprawki zostały odrzucone, z wyjątkiem tej zgłoszonej przez radnego Grzegorza Stawowego, by poinformować wszystkie gospodarstwa domowe o zmianach. W głosowaniu w sprawie uchwalenia strefy za zagłosowało 24 radnych, 12 było przeciw, sześć osób się wstrzymało.

Co warto wiedzieć o SCT?

  • Strefa będzie obowiązywać od 1 stycznia 2026;
  • Obszar strefy – w przybliżeniu wewnątrz IV obwodnicy;
  • Mieszkańcy Krakowa i osoby płacące podatki w Krakowie nie muszą wymieniać pojazdów, muszą natomiast dostosować się do ograniczeń przy zakupie innego pojazdu;
  • Samochody należące do osób prawnych muszą spełniać wymagania strefy;
  • Samochody z silnikiem benzynowym (osobowe, ciężarowe, autobusy, ciągniki itp.) – muszą spełniać minimum normę Euro 4 lub rok produkcji minimum 2005;
  • Samochody osobowe z silnikiem diesla – muszą spełniać minimum normę Euro 6 lub rok produkcji minimum 2014;
  • Samochody spełniające normy nie muszą być rejestrowane w systemie SCT;
  • Przez trzy lata samochody niespełniające norm będą mogły wjechać do strefy po uiszczeniu dodatkowej opłaty;
  • Samochody osób przyjeżdżających do lekarza będą zwolnione z opłat.