„Raduj się szczęśliwy Krakowie”
– Męczeństwo świętego Stanisława było bierzmowaniem Polski – mówił podczas mszy świętej na Skałce metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Uroczystości odbywają się z okazji święta patrona Polski św. Stanisława.
Zgodnie z wielowiekową tradycją, w niedzielę po 9 maja ulicami Krakowa przechodzi procesja z Wawelu na Skałkę. Uroczysty pochód organizowany jest w związku z przypadającym świętem głównego patrona Polski i Krakowa, św. Stanisława – biskupa i męczennika.
Procesji przewodniczył arcybiskup z USA Tomas Wenski, który pełni funkcję metropolity Miami. Gospodarz uroczystości kardynał Dziwisz w szczególny sposób przywitał byłego metropolitę krakowskiego kardynała Franciszka Macharskiego oraz byłego zwierzchnika episkopatu Ukrainy kardynała Mariana Jaworskiego.
– Kościół krakowski gromadzi się na sprawowaniu eucharystii, aby podziękować za dar w postaci pasterza naszych czasów, a dziś świętego papieża, Jana Pawła II – rozpoczął swoje przemówienie kardynał Stanisław Dziwisz. Metropolita krakowski apelował, aby dziękować Bogu za 25 lat posługi Karola Wojtyły na polskiej ziemi. – Od 1978 podzieliliśmy się darem osoby z całym światem – dodał hierarcha.
Kard. Nycz: Śmierć Stanisława to bierzmowanie Polski
Metropolita warszawski wspomniał, że męczeńska śmierć św. Stanisława była bierzmowaniem Polski. – Owoce tego stanisławowego bierzmowana trwały przez wieki – powiedział kardynał Nycz. Hierarcha wyjaśnił, że najpierw był chrzest Polski w 966 roku, a w 1079 doszło do bierzmowania krwią przelaną przez męczennika.