Radwańska wygrywa turniej w Singapurze. Krakowianka zarobiła miliony

Krakowska tenisistka Agnieszka Radwańska w finale turnieju WTA Finals w Singapurze po zaciętym boju pokonała Czeszkę Petre Kvitovą 6:2, 4:6, 6:3. Jest to pierwsze zwycięstwo „Isi” w mastersie i jedno z najważniejszych osiągnięć w dotychczasowej karierze. Za wygraną w turnieju Radwańska otrzyma 1.75 mln dolarów oraz pieniądze zarobione w fazie grupowej.

W pierwszym secie zdecydowanie lepszą zawodniczką była Radwańska, która oddała swojej rywalce tylko dwa gemy. W drugim  mocniej do głosu zaczęła dochodzić Kvitova, która doprowadziła do wyrównania w gemach 3:3, a następnie zaczęła dyktować warunki gry. Ostatecznie Radwańska przegrała drugi set 4:6. Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się pod dyktando Kvitovej, która na przewagi wygrała pierwsze dwa gemy. To podziałało niezwykle motywująco na Radwańską. Polka wygrała trzy kolejne gemy, a całe starcie 6:3.

Przed dzisiejszym finałem Radwańska mierzyła się z Kvitovą ośmiokrotnie, z czego zwyciężała jedynie dwa razy. W turniejach Masters bilans spotkań z finałową rywalką był 2:2. Przed turniejem Polka była rozstawiona z numerem 5, a jej rywalka z Czech była sklasyfikowana na 4 pozycji.

„Isia” wygrała mimo kontuzji

Wczoraj 26-letnia Krakowianka po zaciętym boju pokonała w półfinale Hiszpankę Garbine Muguruzą 6:7, 6:3, 7:5. Radwańska przez całe spotkanie zmagała się z bólem uda. Agnieszka Radwańska w turnieju Masters wystąpiła po raz siódmy w karierze. Do tej pory nigdy nie udało jej się wygrać. Był to też trzeci półfinał w historii występów Radwańskiej w WTA Finals. W poprzednich latach przegrywała je z Sereną Williams oraz Simoną Halep. Przed turniejem w Singapurze zarobiła w tym roku już ponad 2 miliony dolarów.

WTA Finals jest corocznym turniejem tenisowym kobiet rozgrywanym na zakończenie sezonu. Awans do niego uzyskuje 8 czołowych tenisistek i par deblowych w danym roku. Zawody są piątym najważniejszym co do prestiżu wydarzeniem w ciągu roku, zaraz po turniejach tzw. Wielkiego Szlema: Wimbledonie, Australian Open, US Open i French Open. Turniej ten jest również uznawany za nieoficjalne mistrzostwa świata.