Ratujmy kino Ars! Będzie protest
Wyprowadzka kina Ars z kamienicy przy ul. św. Tomasza budzi wśród mieszkańców ogromne emocje. 12 grudnia o 16.30 pod magistratem planowany jest protest w obronie kina. W internecie jest już dostępna petycja z prośbą o interwencję rady miasta.
To już ostatni dzwonek, aby obejrzeć seans w kinie Ars. 31 grudnia kończy się umowa najmu pomiędzy kinem a właścicielem kamienicy – Abriz 4e Capital. Początkiem 2018 roku inwestor zapowiedział przebudowę obiektu w hotel.
„(…) Zbierzemy się na placu Wszystkich Świętych nie tylko po to, żeby zwrócić uwagę władz miasta, by podjęły się niezbędnego wsparcia dla zabytkowego kina. Zamierzamy również głośno powiedzieć, że interes krakowian i dorobek kulturowy miasta powinny stać ponad interesem inwestorów. Chcemy, żeby miasto zadbało o zachowanie należącej dziś do Abriz 4e Capital jednej z najstarszych sal kinowych miasta – sali Sztuka, w której pierwsza projekcja odbyła się w 1916 roku, która była świadkiem narodzin kina” – czytamy na stronie wydarzenia na Facebooku.
Organizatorzy apelują, aby na znak protestu przynieść i zostawić starą kasetę z filmem i latarkę. Co więcej, zostaną również przyniesione fotele z sali kinowej Arsu.
Pomoc radnych
Jak piszą organizatorzy, oczekują od krakowskich radnych realnej pomocy w sprawie kina Ars. Przypomnijmy, że sami właściciele kina apelowali już do nich w tej sprawie. Radni podkreślali wówczas ważną rolę kulturalną, jaką pełni kino i podsunęli kilka propozycji.
Oferowali pomoc jako mediatorzy, gdyby pojawiały się problemy z brakiem odpowiedzi w kwestii wynajmu. Kluczowe jest jednak to, że to sprawa między prywatnymi podmiotami. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ
Jest petycja
W internecie można już podpisać petycję w sprawie interwencji radnych odnośnie wyprowadzki kina Ars.
PETYCJA >>> RATUJMY KRAKOWSKIE KINO ARS
Jej pomysłodawcy zwracają się do radnych: „My, osoby zaniepokojone możliwym upadkiem kolejnego ośrodka kultury, oczekujemy z Waszej strony podjęcia odpowiednich działań mogących w przyszłości zapewnić kinu dalsze działanie w jego obecnym miejscu oraz pomoc w przeniesieniu części ośrodka do innej lokalizacji, jeśli niemożliwym będzie zachowanie całego obiektu. Oczekujemy, że Rada Miasta wykaże się swoją mocą prawną i wpływami, aby zachować ten ośrodek sztuki. Mamy nadzieję, iż pokażą Państwo poszanowanie dla wartości, które tworzą charakter miasta”.
To koniec?
– Co Ars straci na przeprowadzce? Ludzie przyswoją do wiadomości, że kino zniknęło z kamienicy przy ul. św. Tomasza. Nie sądzę, aby zanotowali fakt o przenosinach, zwłaszcza, jeżeli te nie odbędą się płynnie. Stracimy nie tylko lokalizację, ale i salę. A to nasza największa perełka – przyznaje Ludmiła Kucharczyk, dyrektor kina Ars.
Właścicielka na razie nie chce zdradzać szczegółów, ale kino po przeprowadzce ma nadal działać w obrębie centrum miasta. Pod obecną nazwą Krakowskie Centrum Kinowe ARS działa od 23 lat. Wcześniej jako Kino Sztuka od 1916 roku.