Rażące nieprawidłowości w miejskiej jednostce. Dyrektor i kierownik zwolnieni
W połowie 2025 roku zostały przeprowadzone dwie kontrole dotyczące MCPU. To ta instytucja prowadzi m.in. izbę wytrzeźwień.
Pierwsza kontrola dotyczyła polityki kadrowo-płacowej, a druga obsługi Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Komisja ta m.in. opiniuje wnioski koncesyjne właścicieli sklepów czy kieruje dane osoby na leczenie odwykowe.
W 2024 i 2025 roku MCPU dysponowała budżetem w wysokości około 10 mln złotych, w tym roku to już 12,5 mln złotych.
U nas kierowników mnogo
W jednostce na 58 etatów aż 12 stanowiły stanowiska kierownicze. Jeden z działów, kadr i administracji, składał się praktycznie z samych kierowników. Na pięcioosobowy skład trzy osoby pełniły tego typu stanowiska.
Kontrolujący zwrócili również uwagę, że jeden z zastępców kierownika najmniejszego działu, któremu podlega jeden pracownik, otrzymał najwyższe wynagrodzenie zasadnicze.
Dodatkowo trzy osoby otrzymały wysoką podwyżkę, która nie została uzasadniona. W opinii kontrolerów rodzi to ryzyko naruszenia dyscypliny finansów.
Z pisma wynika również, że wynagrodzenia pedagogów i psychologów były utrzymywane na niższym poziomie niż innych grup zawodowych.
– Taki stan może być postrzegany przez psychologów i pedagogów jako przejaw dyskryminacji ich grup zawodowych na tle struktury płac w MCPU – napisano.
Premie, nagrody, dodatki specjalne. Za co?
Na nietransparentnych kryteriach, które mogły naruszać przepisy, oparty był system premiowania. Środki wypłacano głównie w oparciu o możliwości finansowe jednostki, a nie wyniki pracy.
Dokumentacja wykazuje premie do 84 proc. bez uzasadnień oraz wypłaty dla osób nieobecnych w pracy przez cały miesiąc. W kwietniu 2024 r. przyznano 10 proc. dodatku pracownikowi niewywiązującemu się z obowiązków.
Stosowano również dopłaty za „badanie”, „emeryturę” czy „prace społeczne”, co nie znajduje podstaw w obowiązujących wtedy przepisach i regulaminach wewnętrznych.
Obieg dokumentów związanych z dodatkowymi pieniędzmi był „wadliwy i nielogiczny”. Kierownicy ustalali premie, a dyrektor je akceptował, nie znając dostępnego limitu środków. Dopiero po zatwierdzeniu kwot główny księgowy był pytany o to, czy w budżecie w ogóle znajdują się pieniądze na ich wypłatę.
Pojawił się też zarzut dotyczący przyznania nagród dla pracowników w związku z obchodami 65-lecia jednostki (było to niezgodne z regulaminem). Pracownicy regularnie natomiast mieli też wypłacane nagrody bez względu na to, czy na nie zasłużyli.
W projekcie „Moc relacji” – dotyczył on profilaktyki przemocy domowej, a środki pochodziły m.in. z Funduszy Norweskich – wypłacano stałe dodatki specjalne niezależnie od faktycznej liczby przepracowanych godzin.
Stwierdzono przypadki wypłat za miesiące, w których pracownicy nie zaraportowali żadnej pracy. Narusza to regulamin wynagradzania, który uzależnia dodatek od faktycznego wykonywania dodatkowych zadań.
Wystąpiły też błędy w dokumentacji – w ewidencji czasu pracy są liczne rozbieżności (kontrolujący zauważyli odnotowaną obecność w dni wolne lub podpisywanie listy podczas pracy zdalnej).
Na koniec kontrola ujawniła, że jednostka musiała zapłacić ponad 100 tys. złotych w ramach ugody sądowej. Sprawa dotyczyła niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę.
Bałagan w ważnej komisji
Z lektury protokołu z drugiej kontroli wyłania się obraz Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która ma bałagan w papierach i nie dba o procedury.
Kontrolujący mieli problem, aby odnaleźć interesujące ich dokumenty. Stwierdzili również, że dokumentacja rozliczeniowa do wypłat dla członków MKRPA, zwłaszcza za ich udział w posiedzeniach plenarnych, budzi poważne zastrzeżenia.
Zwrócono również uwagę na bardzo niskie kwoty wydane na szkolenia stosunkowo dużej grupy osób. 36 członków komisji między 2023 a 2025 rokiem wzięło udział w tylko jednym szkoleniu lub wykładzie. Na ten cel przeznaczono w sumie zaledwie 3,7 tys. złotych.
Konsekwencje: zwolnienia i nowy regulamin
Zwróciliśmy się do urzędu miasta z szeregiem pytań dotyczących konsekwencji tak poważnych uchybień w działalności MCPU. Rzeczniczka prasowa miasta, Anna Latocha, poinformowała, że w czerwcu 2025 r. rozwiązano umowę z dyrektorem centrum.
Również osoba, która w tym czasie pełniła funkcję kierownika biura MKRPA, od 1 stycznia tego roku nie jest już pracownikiem MCPU w Krakowie.
Jeśli chodzi o nieprawidłowości w finansach i księgowości, urzędnicy wysłali pismo do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych.
Anna Latocha zwraca uwagę, że pod koniec zeszłego roku wprowadzony został regulamin, który określił faktyczną strukturę organizacyjną. Skończyła się też samowolka związana z premiami i nagrodami.
– Zgodnie z nowym regulaminem w strukturze centrum nie ma już zastępców kierowników działów, a zakresy stanowisk dotychczasowych zastępców zostały zmienione – informuje rzeczniczka.
Jeśli chodzi o wątpliwości dotyczące pobierania opłat za posiedzenia komisji, to tu magistrat nie widzi cienia możliwości popełnienia przestępstwa i nie zamierza odzyskiwać tych środków.
Co z dokumentacją dotyczącą osób kierowanych na odwyk?
Magistrat powinien zweryfikować rzetelność spraw prowadzonych w poprzednich latach, ponieważ kontrola wykazała brak wiedzy pracowników o etapie załatwiania spraw. Jak zamierza to zrobić?
– Akta spraw z lat 2024–2025 są sukcesywnie przeglądane i analizowane – odpowiada Latocha.
Pracownicy odtwarzają spisy spraw oraz porządkują dokumentację. MCPU zawarło też umowy z nowymi biegłymi.
Zarzuty dotyczące niskich kwot na szkolenia są usprawiedliwiane tym, że członkowie komisji są już przeszkoleni. Urząd tłumaczy, że inne warsztaty nie generują kosztów, a w razie potrzeb środki są zabezpieczone.