Rekordowy mecz szczypiorniaka Polska – Dania w Kraków Arenie!
11 037 widzów oglądało sobotni mecz towarzyski reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych z Danią w Tauron Arenie Kraków. To nowy rekord frekwencji na spotkaniu tej dyscypliny w naszym kraju! Biało-czerwoni przegrali 23:26.
Rekord, którego oczekiwano już w maju
Sobotnie spotkanie przeszło do historii piłki ręcznej w Polsce. W ostatnim sprawdzianie w tej hali przed przyszłorocznymi mistrzostwami Europy (15-31 stycznia), na mecz przyszło 11 037 kibiców. To ponad pół tys. więcej, niż na Polska – Niemcy w Ergo Arenie Gdańsk przed trzema laty. Kolejny rekord padnie zapewne za niespełna siedem miesięcy, kiedy pod Wawelem Polacy będą grać o medale mistrzostw Europy.
Związek Piłki Ręcznej w Polsce nowy rekord chciał ustanowić już w maju, kiedy w czyżyńskim obiekcie rozegrano dwa spotkania turnieju towarzyskiego z Egiptem i Rumunią, ale termin pokrył się z długim weekendem majowym i na spotkaniach hala nie wypełniła się nawet w połowie.
42. porażka w historii
Trzecie spotkanie podopiecznych trenera Michaela Bieglera w Kraków Arenie, Polacy zaczęli od prowadzenia po rzucie Krzysztofa Lijewskiego, ale potem już tak dobrze nie było. Duńczycy, którzy podobnie jak Polacy nie wystąpili w najsilniejszym składzie, lepiej radzili sobie w ataku i na kilkanaście sekund przed przerwą prowadzili nawet czterema bramkami. Ostatnia akcja Polaków pozwoliła nam jednak zmniejszyć stratę do trzech, po akcji wykończonej przez Michała Daszka.
Nasi reprezentanci słyną jednak z tego, że potrafią wyjść nie z takich opresji i grają do końca. W 45. minucie do remisu doprowadził Michał Jurecki, a kilkadziesiąt sekund później na 21:20 rzucił Szyba! Nie byłoby jednak tego prowadzenia, gdyby nie fantastyczna postawa w bramce Marcina Wicharego, ktory wszedł na ostatnie 20 minut.
Publiczność oszalała z radości, ale Polacy zaczęli popełniać stare grzechy, marnować okazje i przegrali 42. spotkanie z Danią. Na naszym koncie są również 32 wygrane i trzy remisy.
– Gratuluję Polakom świetnych kibiców i atmosfery. To będzie ich mocna strona podczas mistrzostw Europy – powiedział po spotkaniu trener gości, Gudmundur Gudmundsson.
Trzecie miejsce młodych krakowian
Przed wydarzeniem wieczoru, w hali odbył się finał czwartej edycji akcji „Szczypiorniaka na Orlikach”, w którym wzięło udział 16 tys. dzieci. W kategorii dziewczynek wygrała SP Ryjewo, a wśród chłopców najlepsi byli zawodnicy SP 21 Płock. Trzecie miejsce wywalczyli zawodnicy SP 101 Kraków.
Polska – Dania 23:26 (13:16)
Sędziowali: Arthur Brunner, Morad Salah (Szwajcaria).
Po meczu powiedzieli:
Michael Biegler, trener Polaków: W piątek byliśmy świadkami fantastycznej ceremonii losowania, podczas której dobrze zaprezentował się cały kraj. Krakowscy kibice pokazali, że potrafią wspierać naszą drużynę. Już wcześniej wiedziałem, że zbliżające się ME będą świetne, ale ostatnie dni jeszcze mnie w tym utwierdziły. Wiedziałem, że trafimy na dobrych, głodnych sukcesu duńskich zawodników. Nie zaprezentowaliśmy się tak, jak sytuacja od nas wymagała. Chcieliśmy wygrać dzięki dobrej obronie i postawie bramkarzy, ale przez większość meczu obrona nie funkcjonowała jak należy. Kiedy doszliśmy przeciwnika i wyszliśmy na jednobramkowe prowadzenie, straciliśmy zbyt wiele piłek, co umożliwiło rywalowi przeprowadzenie kontrataków. Nie wykorzystaliśmy też klarownych sytuacji i Dania wygrała zasłużenie.
Michał Szyba: Zaprezentowaliśmy się słabo, zwłaszcza w drugiej połowie. Na zgrupowanie przyjechaliśmy z urlopów, więc w ostatnim czasie brakowało nam trochę piłki. Nie pomagaliśmy naszym bramkorzom, szwankowała gra z kontry.