Rekordowy rok MPEC. Spore oszczędności mimo inwestycji
Ponad 400 mniejszych lub większych projektów za ok. 120 milionów złotych – z takim bilansem zakończy ten rok Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Tym razem główny akcent położony był na Kazimierz i Kleparz, ale lista jest znacznie dłuższa.
W tym roku logo MPEC na barierkach odgradzających plac budowy można było zobaczyć przede wszystkim na Kazimierzu. Tylko tam spółka wydała ok. 18 milionów złotych. Nowe fragmenty sieci powstały przy ulicach Berka Joselewicza, Brzozowej, Halickiej, Miodowej, św. Sebastiana, Dietla i Bożego Ciała.
Sporo działo się też po przeciwnej stronie Starego Miasta – w rejonie ulic Pawiej, św. Filipa, Krowoderskiej, Kolberga, Szlak czy Staszica. W obydwu tych obszarach prace były współfinansowane z unijnych środków, z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Głównym celem była likwidacja starych palenisk, a wymagania wobec właścicieli budynków były znacznie obniżone – spółka finansowała zarówno projekt przyłącza, jak i jego wykonanie, wraz z montażem węzła w budynku (trzeba było tylko przygotować odpowiednie pomieszczenie).
Łącznie z unijnym dofinansowaniem powstało 11 nowych sieci, z czego 10 projektów jest już gotowych, do zakończenia pozostały już tylko prace przy Bożego Ciała. To łącznie kilkadziesiąt podłączonych budynków i kilkaset zlikwidowanych pieców węglowych. Unia dołożyła też pieniędzy na budowę ciepłociągów na tzw. obszarach rozwojowych miasta. To np. rejon ulic Reduta, Stelmachów, Stawowej i Jasnogórskiej, osiedla Złocień czy nowego szpitala uniwersyteckiego (który też będzie w przyszłości zasilany z sieci MPEC).
Z własnych pieniędzy MPEC podłączył 90 kolejnych obiektów i zmodernizował 15 odcinków sieci.
Ciepła woda w kranie
Równolegle do prac związanych ze zwiększaniem zasięgu sieci MPEC doprowadza do kolejnych mieszkań ciepłą wodę użytkową. W tym roku piecyki gazowe zniknęły z 75 bloków, przede wszystkim ze spółdzielni mieszkaniowych Czyżyny i Podgórze.
– W przyszłym roku w tych dwóch spółdzielniach zakończymy już prace związane z doprowadzeniem ciepłej wody – zapowiada Jerzy Marcinko z MPEC. W planach na przyszły rok jest też stopniowa likwidacja piecyków w blokach należących do innych spółdzielni: Kurdwanów Nowy, Wiktoria, Ugorek i Nowy Bieżanów.
Królewska, Sławkowska, Krakowska
MPEC pojawia się też praktycznie na każdej większej budowie drogowej. Wykorzystuje ten moment, by albo rozbudować swoją sieć, albo zmodernizować już istniejącą. Tak dzieje się obecnie np. na ulicy Królewskiej. Zanim firma ZUE będzie mogła odtworzyć ulicę w nowej formie, MPEC odcinek po odcinku wymienia swoją instalację. By móc to robić w okresie grzewczym, przygotowuje wcześniej obejście wyłączonego z użytkowania odcinka.
Trwa też przebudowa ulicy Sławkowskiej. W ramach prac nie tylko podłączone zostaną kolejne budynki, ale też cała ulica zyska nowy wygląd, z kamienną nawierzchnią w miejscu asfaltowej. Kolejną dużą inwestycją, w której MPEC będzie brał udział w najbliższym czasie, jest przebudowa ulicy Krakowskiej wraz ze skrzyżowaniem z Dietla i mostem Piłsudskiego. Pod konstrukcją mostu przebiega ciepłociąg, który jest już w kiepskim stanie, co jest kolejnym argumentem za tym, by prace rozpocząć możliwie jak najszybciej. Jest na to duża szansa – niedawno ZIKiT otworzył oferty w przetargu i, choć kwoty są zbyt wysokie, chce znaleźć dodatkowe środki i podpisać umowę z wykonawcą.
Okazją do rozbudowy sieci ciepłowniczej jest też budowa Trasy Łagiewnickiej. Tam, oprócz podłączenia nowych budynków, kluczowe jest powiększenie średnicy ciepłociągu. To pozwoli na uniezależnienie się od ewentualnych awarii w elektrociepłowni – więcej mocy będzie można wówczas przesłać ze Skawiny.
Taniej niż planowali
W czasie, kiedy większość instytucji, nie tylko miejskich, ma duże problemy z rozstrzyganiem przetargów, MPEC urasta do roli „zielonej wyspy”. Jak dotąd nie dotknęły go problemy z brakiem wykonawców ani zdecydowanym przekraczaniem założonych w kosztorysach kwot. Tylko do jednego z tegorocznych przetargów nie zgłosił się żaden wykonawca. Co więcej, ceny okazały się niższe niż zakładane. Dotychczasowy bilans mówi o kosztach wynoszących tylko 68,2% przewidzianej kwoty. Cała reszta pozostanie w portfelu MPEC i będzie mogła zostać wydana na kolejne inwestycje. – To kolejny rekordowy rok – mówi Marcinko.
W roku 2019 spora część planów dotyczy Starego Miasta. Do sieci mają zostać podłączone takie obiekty jak pałac Krzysztofory, urząd wojewódzki, gmach NBP, teatr Słowackiego czy klasztor dominikanów. Pisaliśmy o tym więcej TUTAJ.