Rekordowy wzrost LOT w Krakowie. Będą trzy nowe kierunki
Trzy całoroczne kierunki
Polskie Linie Lotnicze LOT zapowiedziały rekordowe wzmocnienie swojej oferty w Krakowie. Od 31 marca 2026 roku wystartują trzy nowe połączenia – do Barcelony, Madrytu i Rzymu.
Według zapowiedzi przewoźnika, połączenie do Madrytu będzie obsługiwane sześć razy w tygodniu, do Rzymu pięć razy, a do Barcelony – cztery. Wszystkie trzy kierunki będą całoroczne, choć w sezonie zimowym liczba rejsów może być nieznacznie zmniejszona.
– Bardzo mocno trzymamy kciuki, aby te nowe połączenia spotkały się z dużym zainteresowaniem pasażerów, ale ich uruchomienie wynika zarówno z danych, jak i z wielu sygnałów, które otrzymywaliśmy od pasażerów – skomentował podczas środowej konferencji prasowej dyrektor siatki połączeń LOT-u Robert Ludera.
– Wiemy, że Kraków Airport już oferuje te połączenia, natomiast jestem przekonany, że oferta LOT spotka się z dużym powodzeniem i pasażerowie dostrzegą walory płynące z oferty drugiego przewoźnika – dodał.
Kraków z własnym samolotem
Nowe połączenia oznaczają, że LOT po raz pierwszy przeznaczy jeden z samolotów wyłącznie na operacje z Krakowa.
Obecność dodatkowego samolotu umożliwi nie tylko nowe trasy, ale także zwiększenie częstotliwości istniejących połączeń. Od sezonu letniego 2026 roku rejsy do Tel Awiwu mają odbywać się pięć razy w tygodniu, zamiast dotychczasowych dwóch.
Rekordowy wzrost
Obecnie LOT obsługuje z Balic siedem kierunków, a z trzema dodatkowymi wiąże duże nadzieje.
– Jest to bardzo istotny krok w rozwoju naszej spółki w Krakowie i podkreśla wagę Krakowa w naszej strategii. LOT jeszcze nigdy jednorazowo w takiej skali nie wzrósł w Krakowie. Nasze plany na przyszły rok zakładają, że przewieziemy być może nawet 800 tysięcy pasażerów w skali roku – podkreślił Ludera.
Prezes Kraków Airport Łukasz Strutyński, komentując decyzję narodowego przewoźnika, zwrócił uwagę na jej znaczenie dla miasta i regionu.
Kraków, obok Gdańska, jest dziś jednym z kluczowych punktów w strategii wzrostu narodowego przewoźnika poza Warszawą.
– Równolegle do rozwoju w Warszawie chcemy się rozwijać w portach regionalnych. Kraków jest właśnie tego wyrazem – zaznaczył Robert Ludera.