Rekrutowali do Grupy Wagnera. Prokuratura chciała surowszej kary

Jest prawomocny wyrok w sprawie Andrieja G. i Aleksieja T., których sąd skazał na 5,5 roku więzienia m.in. za działania na rzecz rosyjskiego wywiadu.

Przestępstwa o charakterze terrorystycznym

Aleksiej T. i Andriej G. zostali zatrzymani przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego w 2023 roku. Mężczyzn oskarżono m.in. „o branie udziału w działalności obcego wywiadu oraz o udział w międzynarodowym związku o charakterze zbrojnym mającym na celu popełnianie przestępstw o charakterze terrorystycznym”.

Oskarżeni prowadzili rekrutację obywateli polskich oraz cudzoziemców przebywających na terenie Polski do wojskowej służby najemnej zakazanej przez prawo międzynarodowe („PMC Wagner Group”, określanej jako „Grupa Wagnera”).
Prokuratura

Według służb, Rosjanie mieli na terenie Krakowa i Warszawy rozklejać naklejki werbunkowe umożliwiające bezpośredni kontakt z osobami, które były odpowiedzialne za nabór i organizację.

Oskarżonym zarzucono również działalność na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej poprzez prowadzenie tzw. wojny hybrydowej, w tym działań propagandowych, mających na celu destabilizację sytuacji politycznej i wyrządzenie Rzeczpospolitej szkody.

W lutym ubiegłego roku w krakowskim sądzie okręgowym zapadł wyrok w sprawie Rosjan. Obaj mężczyźni zostali uznani za winnych wszystkich zarzucanych im czynów.

Sąd orzekł każdemu z nich łączną karę 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności (na jej poczet zaliczając ich pobyt w areszcie od sierpnia 2023 r.) oraz zapłatę po 30 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Prokuratura chciała surowszej kary

W poniedziałek 9 lutego ich sprawę rozpatrywał Sąd Apelacyjny w Krakowie.

Jak informuje Radio Kraków, utrzymał w mocy wyrok z pierwszej instancji.

Dziennikarze zwrócili uwagę, że prokuratura domagała się surowszej kary: ośmiu lat więzienia. Natomiast obrona: uniewinnienia, argumentując, że oskarżeni rozwieszali nalepki nakłaniające do wstąpienia do Grupy Wagnera wyłącznie w celach zarobkowych, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji.