Remonty zabytków: Wawel ciągle w centrum
Ołtarz Wita Stwosza, Wieża Ratuszowa i stoki Wzgórza Wawelskiego to tylko trzy z 205 obiektów, których remont lub renowację dofinansuje w tym roku Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa. Dotacje na ten cel, podobnie jak w minionym roku, przekroczą 30 milionów złotych.
Każda złotówka procentuje
Do komitetu należy obecnie 120 członków, powoływanych przez Prezydenta RP – architektów, konserwatorów, artystów, duchownych, dziennikarzy, ludzi nauki. Wykonują oni swoją pracę nieodpłatnie, a ich zadaniem jest ocena i selekcja wniosków o przyznanie dotacji, podział środków i nadzór nad prowadzonymi pracami. Pieniądze, którymi dysponuje SKOZK, pochodzą w przeważającej większości z budżetu państwa i są przekazywane przez kancelarię prezydenta.
Wysokość dopłat (z wyjątkiem sytuacji awaryjnych) nie przekracza połowy, co oznacza, że każda złotówka dotacji przekłada się na kolejną złotówkę wydaną przez właściciela obiektu. W praktyce ten bilans jest jeszcze korzystniejszy, bo dofinansowanie bywa dla właścicieli impulsem do przeprowadzenia kolejnych prac, już bez pomocy państwa. Jednym z warunków przyznawania środków jest zapewnienie późniejszego użytkowania budynku, by wkład w remonty nie poszedł na marne.
Wokół Wawelu
– W 2015 roku mamy do czynienia z kontynuacją tego, co uznawaliśmy za priorytet w roku ubiegłym, a więc przede wszystkim z remontami w otoczeniu Zamku Królewskiego i przy ulicach prowadzących na Wawel. – mówi Maciej Wilamowski, dyrektor biura SKOZK. – Widzimy jednak, że dotychczasowa formuła tego priorytetu się wyczerpuje. Te kamienice przy ul. Grodzkiej i na Stradomiu, które mają uporządkowaną sytuację własnościową i na tyle operatywnych właścicieli, że są w stanie przeprowadzać remonty, już skorzystały albo skorzystają w tym roku ze wsparcia SKOZK – wyjaśnia.
Na Wawelu prace będą prowadzone m.in. w kolejnej kaplicy w Katedrze, przy murze obwodowym, baszcie Złodziejskiej i samych wymagających rewaloryzacji stokach Wzgórza Wawelskiego. Kilkanaście zadań dotyczy budynków mieszkalnych przy ulicach dochodzących do zamku, m.in. kontynuacji remontu słynnej kamienicy na rogu ulic Dietla i Stradomskiej.
Kossakówka i Wit Stwosz
Wspomniana kamienica „Piekło” dobrze pokazuje, że największe emocje budzą prace w tych obiektach, które są najbardziej zrujnowane. W tym roku tę rolę może przejąć „Kossakówka” przy pl. Kossaka, choć do remontu elewacji jest tam jeszcze bardzo daleko. – W „Kossakówce” nie należy się w tym roku spodziewać przełomowych, widocznych efektów. Obiekt jest w bardzo w złym stanie i na tym etapie będziemy starali się pomóc właścicielowi w części prac związanych z zabezpieczeniem konstrukcji – tłumaczy Maciej Wilamowski.
W najbliższych miesiącach konserwatorzy zaczną prace także przy jednym z symboli Krakowa. – Ołtarz Wita Stwosza to nasze wielkie zadanie na najbliższe lata. Obiekt nie jest zagrożony, natomiast tej rangi dzieło sztuki, jedno z najcenniejszych w Polsce, musi być konserwowane cyklicznie, co kilkadziesiąt lat. Po rozpoznaniu, które dwa lata temu wykonał zespół ekspertów, stwierdzono, że nadszedł już ten moment – mówi dyrektor Wilamowski. Dodaje przy tym, że w pierwszym etapie zostanie zabezpieczona konstrukcja ołtarza w jego tylnej części, by nie zasłaniać go rusztowaniami na czas Światowych Dni Młodzieży.
Za rok zmiana akcentów
W tym roku nowy wygląd zyskają portale kamienne budynku kurii przy Franciszkańskiej 3, w tym ten wejściowy pod oknem papieskim. Podobnie stanie się z wejściem do Wieży Ratuszowej, w tym z ulubionymi przez turystów figurami lwów. Kontynuowane będą prace przy remoncie baszt Stolarskiej i Ciesielskiej, a także przy uczytelnianiu terenów dawnego obozu Płaszów i ratowaniu nagrobków na zabytkowych cmentarzach.
Jak mówi dyrektor Wilamowski, rok 2016 ma przynieść zmiany akcentów w działaniach SKOZK. Członkowie komitetu planują znacząco zwiększyć wówczas finansowanie dla obiektów Twierdzy Kraków i ustanowić specjalny program remontów grobów wybitnych Polaków na cmentarzu Rakowickim.