Rewolucja w składzie warta punkt
W meczu beniaminków I ligi Warta Poznań zremisowała 1:1 z Garbarnią Kraków. Trener Mirosław Hajdo dokonał w wyjściowym składzie aż sześciu zmian, a jego podopieczni wywalczyli pierwszy od 44 lat punkt na drugim poziomie rozgrywkowym.
Brązowi mieli szorstkie powitanie z zapleczem ekstraklasy i zasłużenie przegrali w Krakowie ze Stalą Mielec. Na mecz z Wartą nie jechali jednak jak na pożarcie z kilku powodów. Zespół z Poznania domowe spotkania rozgrywa w Grodzisku Wielkopolskim, więc trudno mówić o atucie boiska. Do tego Zieloni też są beniaminkiem, a ich forma była niewiadomą, bo mecz pierwszej kolejki ze Stomilem w Olsztynie został przełożony. Na pierwszy od pięciu lat występ w I lidze musieli więc czekać tydzień dłużej.
Bramka nowego piłkarza
Trener Mirosław Hajdo postanowił dokonać rewolucji. W tydzień z pierwszego składu wypadło sześciu zawodników, a trzech, którzy zaczęli mecz ze Stalą, w ogóle nie pojechało do Wielkopolski, choć byli w pełni sił. Garbarzom udało się otworzyć wynik meczu po rzucie rożnym. Z bliska debiutancką bramkę zdobył Jakub Wróbel. Goście mieli więcej do powiedzenia, ale błąd w drugiej połowie pozbawił ich kompletu punktów. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z bramki strzelonej głową cieszył się Bartosz Kieliba.
W trzeciej kolejce Garbarnia podejmie na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana Bytovię. Początek meczu 5 sierpnia o godzinie 17:00.
Warta Poznań – Garbarnia Kraków 1:1 (0:1)
Bramki: Kieliba (77.) – Wróbel (35.).
Warta: Lis – Wypych, Kieliba, Dejewski, Kiełb – Biegański (57. Sanocki), Grobelny, Cierpka, Fadecki – Zulciak (62. Marciniak), Piceluk (72. Janicki).
Garbarnia: Cabaj – Pyciak, Czekaj, Kalemba (85. Garzeł), Pietras – Wróbel (82. Wójcik), Kostrubała (73. Masiuda), Lech, Kiebzak - Węsierski, Ogar.
Żółte kartki: Grobelny – Masiuda.
Sędziował Łukasz Bednarek (Koszalin).