Rodzice w niepokoju po rzekomym „zniknięciu” oddziału. Szpital uspokaja

Rodzice dzieci leczonych dotąd w Oddziale Chirurgii Rekonstrukcyjnej i Leczenia Oparzeń Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie alarmują o likwidacji jednostki i odejściu znanej lekarki. Władze szpitala zapewniają jednak, że pacjenci pozostają pod opieką specjalistów, a zmiany mają charakter formalny.

Zmiana, nie likwidacja

W poniedziałek Radio Kraków poinformowało, że oddział „zniknął” z oficjalnej struktury szpitala. Rodzice dzieci, które dotąd były tam leczone – m.in. z deformacjami czaszki, rozszczepieniem podniebienia czy ciężkimi oparzeniami – wyrazili zaniepokojenie, podkreślając, że zespół lekarzy wykonywał ratujące życie operacje rekonstrukcyjne. Ich zdaniem zabrakło jasnej informacji ze strony placówki, a o zmianach dowiedzieli się z anonimowych wpisów w internecie.

Sprawdziliśmy – faktycznie na stronie internetowej szpitala w zakładce „Jednostki szpitalne” na darmo szukać „Oddziału Chirurgii Rekonstrukcyjnej i Leczenia Oparzeń”. Funkcjonuje natomiast Poradnia Chirurgii Rekonstrukcyjnej i Leczenia Oparzeń.

Na pytanie redakcji LoveKraków.pl o powody tej sytuacji odpowiedziała rzeczniczka szpitala, Katarzyna Pokorna-Hryniszyn:

– Przede wszystkim pragnę uspokoić zaniepokojonych rodziców naszych pacjentów - owszem, nazwa „Oddział Chirurgii Rekonstrukcyjnej i Leczenia Oparzeń” nie istnieje już w naszej strukturze, ale po za tym - nie wiele się zmieniło. Świadczenia medyczne dotychczas udzielane przez Personel wymienionego Oddziału będą udzielane przez nich w ramach Oddziału Chirurgii Dziecięcej. Natomiast Poradnia Chirurgii Rekonstrukcyjnej i Leczenia Oparzeń pozostaje w naszej strukturze pod swoją dotychczasową nazwą –  tłumaczy.

Pacjenci są odpowiednio zaopiekowani, pod kontrolą naszych specjalistów chirurgów, również specjalistów chirurgii plastycznej. Nie ma powodu do obaw o dalszą opiekę nad naszymi pacjentami –
informuje Pokorna-Hryniszyn

Szpital podkreśla, że zmiany nie oznaczają ograniczenia świadczeń, a mali pacjenci mają nadal zapewnioną kompleksową opiekę.