Rondo przy Centralnej za pieniądze deweloperów?
Czy zastąpienie istniejącego skrzyżowania ulic Centralnej i Sołtysowskiej rondem rozładowałoby tworzące się tam korki? Taką propozycję złożył radny miejski Wojciech Krzysztonek w interpelacji do prezydenta miasta. Odpowiedź na razie jest negatywna, ale sprawa nie jest bez szans.
– Aktualne rozwiązanie komunikacyjne nie wytrzymuje dużego natężenia ruchu pojawiającego się w godzinach szczytu – napisał radny. Zwrócił przy tym uwagę, że w tej części Czyżyn powstaje wiele nowych inwestycji, z czym będzie się wiązał coraz większy ruch samochodów.
Nowe inwestycje z jednej strony generują coraz większe korki, a z drugiej – dają szansę na poprawę sytuacji, ponieważ w ostatnim czasie miasto przykłada większą wagę do obsługi komunikacyjnej nowopowstających obiektów. Projekty organizacji ruchu są konsultowane w ramach audytów rowerowych, a deweloperzy są zobowiązywani np. do wykonania nakładek asfaltowych, budowy chodników czy partycypowania w kosztach większych inwestycji drogowych w rejonie powstających bloków.
Miasto nie planuje na razie budowy ronda u zbiegu Centralnej i Sołtysowskiej z własnych środków. Taka inwestycja wiązałaby się z dużymi nakładami. – Szacunkowe koszty, w zależności od parametrów ronda i ewentualnego zajęcia terenu, mogą kształtować się na poziomie 2-2,5 miliona złotych – czytamy w odpowiedzi prezydenta Jacka Majchrowskiego na interpelację. Prezydent deklaruje jednak, że przy okazji wydawania pozwoleń na kolejne inwestycje niedrogowe w tym rejonie Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu weźmie pod uwagę postulat budowy ronda.