Rośnie liczba gapowiczów w komunikacji miejskiej
Jak wynika z danych Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie, w I połowie 2013 roku nałożonych zostało ponad 54 tys. opłat dodatkowych za przejazd bez ważnego biletu lub bez dokumentu potwierdzającego uprawnienie do ulgi. Dla porównania, w całym 2012 roku było to 103 984 kar. Jeśli w drugiej połowie 2013 roku tendencja zostanie utrzymana, można się spodziewać, że krakowski przewoźnik w całym 2013 roku nałoży kilka tysięcy opłat dodatkowych więcej niż w roku ubiegłym.
Nie wszyscy płacą
W I półroczu 2013 roku kontrolerzy nałożyli na korzystających z komunikacji miejskiej bez ważnego biletu lub dokumentu uprawniającego do ulgi opłaty dodatkowe o łącznej wartości niemal 12 mln zł podczas gdy w całym roku 2012 było to ponad 19,3 mln zł.
Jednak to nie wartość nałożonych kar świadczy o realnych wpływach do kasy miasta, a ich ściągalność. Ta oscyluje w granicach 50%. W 2012 roku ściągalność wyniosła 49,5%, natomiast w I połowie 2013 47%. Dodatkowo MPK liczy ją jako ilość zapłaconych kar (bez względu na datę wystawienia) do ilości wystawionych opłat dodatkowych w bieżącym okresie. Trzeba zatem pamiętać, że mają tutaj również znaczenie wpłaty z tytułu opłat nałożonych w poprzednich okresach.
Dłużnicy do Krajowego Rejestru Długów
Osobom, które uchylają się od zapłaty kary MPK musi o tym przypominać. – Po 21 dniach od dnia, w którym opłata powinna być uregulowana wysyłamy przypomnienie, a jeżeli to nie pomaga, to do dłużnika przesyłane jest zawiadomienie o skierowaniu sprawy do sądu – mówi Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy MPK. Następnym krokiem jest przygotowanie wniosku do sądu o wydanie nakazu zapłaty. W tym czasie MPK nadal czeka na uiszczenie opłaty dodatkowej, co jeszcze może uchronić pasażera przed skierowaniem sprawy na drogę sądową. Jeżeli mimo wyroku sądowego pasażer nie płaci, wysyłane jest do niego ostateczne ponaglenie z wezwaniem do zapłaty, a następnie przesyłane jest jeszcze zawiadomienie informujące o podjęciu działań windykacyjnych – Odzyskanie długu zostaje wtedy powierzone komornikom i firmom windykacyjnym – wyjaśnia Gancarczyk i zaznacza, że dłużnicy są też wpisywani do Krajowego Rejestru Długów.
Na upomnieniach zarobi też Poczta
Wszystkie powyższe działania są związane z dodatkowymi kosztami. Koszty korespondencji do pasażera związane z opłatą dodatkową (bez kosztów związanych z przygotowaniem korespondencji) w 2012 MPK wyceniło na 340 tysięcy złotych, natomiast w I półroczu 2013 kwota ta wyniosła 140 tysięcy złotych.