Rosyjskie drony nad Polską. Co z ruchem na krakowskim lotnisku?
W nocy, podczas zmasowanego ataku na Ukrainę, kilka rosyjskich dronów przekroczyło granicę Polski. – W wyniku dzisiejszego ataku Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy doszło do bezprecedensowego w skali naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez obiekty typu dron. Jest to akt agresji, który stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa naszych obywateli. Na rozkaz Dowódcy Operacyjnego RSZ natychmiast uruchomiono procedury obronne – informowało rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Później poinformowano, że Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa związane z naruszeniami polskiej przestrzeni powietrznej zakończyło się. – Trwają poszukiwania i lokalizacja miejsc możliwych upadków obiektów, które naruszyły polska przestrzeń powietrzną – czytamy na Facebooku Dowództwa Operacyjnego.
Zapytaliśmy, czy i w jakim stopniu ten incydent wpłynął na krakowskie lotnisko. – Kraków Airport funkcjonuje normalnie, nie zanotowaliśmy wpływu tej sytuacji na operacje lotnicze – mówi nam Natalia Vince z Kraków Airport.
Lotnisko informuje natomiast, że ze względu na trudne warunki atmosferyczne mogą występować opóźnienia w operacjach lotniczych. Warunki pogodowe uległy już poprawie, ale lotnisko prosi o bieżące monitorowanie statusów rejsów. Do Katowic przekierowano dziś pięć rejsów, a jeden do Warszawy.