Rozbudowa pasa w Kraków Airport. Nowy termin decyzji i plan awaryjny w tle

Do 18 lutego Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie ma wydać decyzję środowiskową dotyczącą rozbudowy pasa startowego w Kraków Airport. To kluczowy moment dla jednej z najważniejszych inwestycji lotniska.

Proces środowiskowy dla rozbudowy pasa startowego trwa od miesięcy i miał zakończyć się znacznie wcześniej. Jak podkreślają władze lotniska, harmonogram był realny, ale zmiany administracyjne po stronie organu spowodowały przesunięcie terminu.

Etapowa rozbudowa pasa startowego

Planowana inwestycja zakłada budowę nowej drogi startowej w kilku etapach. Rok temu lotnisko prezentowało szczegóły koncepcji technicznej, która ma umożliwić utrzymanie części operacji lotniczych w trakcie realizacji prac.

– W skrócie te etapy mają polegać na wybudowaniu najpierw odcinka dwukilometrowego od strony wschodniej w stronę zachodnią i przejęciu wówczas części ruchu, bo całego ruchu przejąć i 2-kilometrowy odcinek nie będzie w stanie – mówił Janusz Kardasiński, członek zarządu Kraków Airport. 

– I w następnej kolejności wybudowanie dodatkowego odcinka 800 metrów – tłumaczył.

Docelowo nowa droga startowa ma mieć 2800 metrów długości, 45 metrów szerokości oraz pobocza o szerokości 7,5 metra.

Dlaczego decyzja została przesunięta

Jak tłumaczy zarząd lotniska, jeszcze rok temu zakładano uzyskanie decyzji środowiskowej w listopadzie 2025 roku. Później termin został przesunięty na grudzień, a obecnie – na luty.

Kluczowe znaczenie miała zmiana kierownictwa Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie.

– Ze względu na zmianę dyrektora Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska podjął decyzję o przywróceniu tego postępowania do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska właśnie w Krakowie – wyjaśnił członek zarządu lotniska.

18 lutego jako nowy termin

Po przeniesieniu postępowania do Krakowa organ wyznaczył nową datę zakończenia procedury.

W tej chwili mamy nowy termin, który zakreślił organ krakowski. Jest to termin 18 lutego. Wierzymy, że w tym terminie decyzja zostanie wydana – podkreślił Kardasiński. – Nasza spółka ze swej strony zrobiła wszystko w tym procesie, co powinna była zrobić – dodał.

Jak zaznaczył, raport oddziaływania na środowisko był trzykrotnie uzupełniany i poprawiany, a inwestycja uzyskała pozytywne opinie wojskowego i cywilnego sanepidu oraz Wód Polskich. Lotnisko odpowiedziało także na wszystkie pytania zgłoszone w ramach konsultacji społecznych.

Plan awaryjny, ale bez decyzji

Równolegle, na wypadek dalszych opóźnień, lotnisko przygotowuje plan awaryjny związany z istniejącą drogą startową. Zarząd wyraźnie podkreśla jednak, że nie oznacza to zmiany kierunku inwestycji.

– Nie możemy nie mieć planu awaryjnego. w związku z tym jesteśmy na końcówce przygotowania takiego planu awaryjnego i tutaj chciałbym z całą mocą podkreślić, że żadna decyzja w zakresie nowej drogi startowej nie została podjęta – zaznaczył Kardasiński.

Ewentualny remont miałby trwać nie dłużej niż trzy miesiące i na razie pozostaje wyłącznie wariantem zabezpieczającym ciągłość operacji. – To byłby to remont, który trwałby nie dłużej niż trzy miesiące – mówił przedstawiciel lotniska.

Stan techniczny obecnego pasa

Jak wynika z informacji przekazanych przez Kraków Airport, obecna droga startowa jest regularnie kontrolowana przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych.

– Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych bada stan naszej drogi startowej i po tych badaniach określa, czy można dalej prowadzić operacje na istniejącej drodze startowej – poinformował Kardasiński.

– Mamy raport z badań wykonanych jesienią. Potwierdza zdolność naszej drogi startowej do wykonywania operacji. Możemy prowadzić bezpiecznie operacje na istniejącej drodze startowej – dodał.

Kolejne badanie zaplanowano na wiosnę 2026 roku. Do tego czasu kluczowe znaczenie będzie miała decyzja środowiskowa, której wydanie do 18 lutego ma przesądzić o dalszym losie rozbudowy pasa startowego w Krakowie.