Rozwiązywanie sporów on-line

Mimo że krakowski sąd okręgowy jest zamknięty do końca kwietnia, zapadła decyzja, aby wznowić mediacje. Pomóc w tym mają zarówno te standardowe, jak i nowoczesne technologie.

Mediacja, czyli niesformalizowany sposób rozwiązywania konfliktów, może nie tylko skrócić czas jego trwania, ale również uchronić strony od wieloletnich batalii sądowych. Również w czasach pandemii nie ma przeszkód do skorzystania z tego środka.

W jaki sposób? Jak informuje prezes stowarzyszenia Dobra Mediacja, uczestniczyć w mediacji można za pośrednictwem telefonu, mailowo, na czacie czy za pomocą video konferencji.

– Brak jest przepisów stanowiących przeszkodę do stosowania środków komunikacji elektronicznej służących porozumiewaniu się na odległość w odniesieniu do spotkań informacyjnych i samej mediacji sądowej – oczywiście przy zachowaniu rygorów poufności – przypomina Szafraniec.

A jak wygląda zawarcie ugody? – W sytuacji, gdy strony wypracują porozumienie, do zawarcia ugody może dojść przez złożenie oświadczeń woli na oddzielnych egzemplarzach, bez konieczności równoczesnej obecności obu stron, a przesłanych do mediatora i pozostałych stron drogą pocztową – tłumaczy.

Z korzyściami

Jak mówi sędzia Zbigniew Zgud, koordynator ds. mediacji w Sądzie Okręgowym w Krakowie największe szanse powodzenia i największe korzyści dla stron mediacja daje w tych sprawach, w których strony pozostają w długotrwałych relacjach.

– Chodzi tu o przypadki, w których pomimo rozwiązania sporu i niezależnie od wyniku ewentualnego orzeczenia sądowego strony nadal pozostaną w formalnym lub faktycznym kontakcie – tłumaczy.

Dlatego z mediacji mogą i powinny korzystać rodziny, sąsiedzi czy pracownicy. Dobrym pomysłem jest również takie załatwienie sprawy między przedsiębiorcami.

– Wydaje się to szczególnie korzystne dla przedsiębiorców świadczących usługi masowe, kiedy opinia o przedsiębiorcy może się błyskawicznie rozprzestrzeniać – tłumaczył nam sędzia Zgud.

Lista mediatorów wraz z danymi kontaktowymi dostępna jest TUTAJ