RPO wkracza do gry w sprawie lekcji religii

Opisana w Gazecie Wyborczej sprawa licealistów, którzy mimo tego, że nie chodzą na lekcje religii i tak muszą być fizycznie na nich obecni, wywołała reakcję Rzecznika Praw Obywatelskich.

Chodzi o XXIV Liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II w Krakowie. Na 25 uczniów 13 uczniów nie zdecydowało się uczęszczać na lekcje religii. Mimo to i tak muszą siedzieć w klasie. A to z powodu czysto logistycznych – nastolatkami nie ma się kto zaopiekować. Na razie nie jest znane stanowisko dyrektora placówki.

Wiadomo natomiast, że zareagował Urząd Miasta Krakowa. W Radiu Kraków cytowane są wypowiedzi przedstawicieli magistratu, który będzie próbował wpłynąć na dyrektora szkoły, aby lekcje religii był pierwsze lub ostatnie w podziale zajęć.

Rzecznik Praw Obywatelskich wysłał też do dyrektora XXIVLO pytania w tej sprawie. – Rzecznik zwrócił się do dyrektora liceum o wyjaśnienia, czy podjęto działania zmierzające do zorganizowania lekcji religii z poszanowaniem praw osób, którzy nie wyrazili woli udziału w nich. Spytał też, czy taka organizacja  zajęć dotyczy wszystkich klas i roczników – czytamy w komunikacie na stronie RPO.

– Opisana sytuacja budzi poważne wątpliwości w kontekście konstytucyjnego prawa do wolności sumienia i religii oraz prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami – uważa RPO.