Rywalizacja na ostrzu noża. Przed wiślaczkami kolejna próba charakteru
Mecz Wisła Kraków – Energa Toruń
Biała Gwiazda zajmuje ósme miejsce, a więc ostatnie, które po 22. kolejkach zapewni udział w ćwierćfinałach. W trzech ostatnich seriach Orlen Basket Ligi jeszcze wiele się może wydarzyć. Ich przewaga nad niżej położonymi zespołami, a także wyprzedzającymi ich ekipami jest niewielka.
Dla Krakowianek będzie także okazja do rewanżu za pierwsze starcie w Toruniu z szóstą obecnie Energą. Przegrały tam 67:73, a o końcowym wyniku zadecydowały detale i skuteczność rywalek w kluczowych momentach.
– Od meczu z Toruniem dużo się wydarzyło, a nasza drużyna zdążyła się ukształtować na przestrzeni tego czasu. Nie mogę zdradzać naszych założeń, ale mam nadzieję, że to będzie emocjonujące spotkanie, bo patrząc na sytuację w tabeli, jest o co walczyć – mówi rozgrywająca/rzucająca Julia Niemojewska.
Praca i wiara
28-latka w tym sezonie zdobywa średnio pięć punktów na mecz. Niedawno otrzymała także powołanie do szerokiej kadry na trzy mecze eliminacji mistrzostw Europy w 2027 roku.
Na pytanie, czy na finiszu rundy zasadniczej w zespole czuć większą presję odpowiada, że muszą zaufać pracy, na którą postawiły od pierwszego treningu.