Rywalizacja na ostrzu noża. Przed wiślaczkami kolejna próba charakteru

Sezon zasadniczy zmierza do końca, a koszykarki Wisły Kraków liczą na udział w play-offach. W sobotę o godz. 16 podejmą Energę Toruń, która wyprzedza je tylko o punkt.

Mecz Wisła Kraków – Energa Toruń

Biała Gwiazda zajmuje ósme miejsce, a więc ostatnie, które po 22. kolejkach zapewni udział w ćwierćfinałach. W trzech ostatnich seriach Orlen Basket Ligi jeszcze wiele się może wydarzyć. Ich przewaga nad niżej położonymi zespołami, a także wyprzedzającymi ich ekipami jest niewielka. 

Julia Niemojewska, koszykarka Wisły Kraków
Julia Niemojewska, koszykarka Wisły Kraków
Bruno Opola/Wisła Basekt

Dla Krakowianek będzie także okazja do rewanżu za pierwsze starcie w Toruniu z szóstą obecnie Energą. Przegrały tam 67:73, a o końcowym wyniku zadecydowały detale i skuteczność rywalek w kluczowych momentach.

– Od meczu z Toruniem dużo się wydarzyło, a nasza drużyna zdążyła się ukształtować na przestrzeni tego czasu. Nie mogę zdradzać naszych założeń, ale mam nadzieję, że to będzie emocjonujące spotkanie, bo patrząc na sytuację w tabeli, jest o co walczyć – mówi rozgrywająca/rzucająca Julia Niemojewska.

Praca i wiara

28-latka w tym sezonie zdobywa średnio pięć punktów na mecz. Niedawno otrzymała także powołanie do szerokiej kadry na trzy mecze eliminacji mistrzostw Europy w 2027 roku. 

Na pytanie, czy na finiszu rundy zasadniczej w zespole czuć większą presję odpowiada, że muszą zaufać pracy, na którą postawiły od pierwszego treningu. 

Wierzymy, że to, co zbudowałyśmy przez ten czas, pozwoli nam osiągnąć postawiony cel
Julia Niemojewska, koszykarka Wisły Kraków