Rząd odblokuje ceny w strefach parkowania. Będą podwyżki i opłaty w weekendy?
Nadchodzi długo wyczekiwana przez samorządy zmiana. Rząd planuje "odblokowanie" cenników w strefach płatnego parkowania. Czy czekają nas podwyżki opłat?
Rada Ministrów przyjęła założenia do nowelizacji ustawy o drogach publicznych. Nowe zapisy znoszą maksymalne stawki za parkowanie w strefach oraz ograniczenie poboru opłat tylko w dni robocze.
Dzięki temu samorządy będą mogły samodzielnie ustanawiać cenniki opłat oraz pobierać je w weekendy i święta. – Uważam, że to właściwa decyzja, wiele miast w Polsce to postulowało. Takie sprawy powinny być regulowane prawem lokalnym, a nie na poziomie krajowym – mówi radny Paweł Ścigalski.
Czy to oznacza, że ceny w naszym mieście wzrosną? Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu przekonuje, że nie przewidują znacznego wzrostu opłat. Urzędnicy przypominają ponadto, że to dopiero założenia, a sama ustawa może jeszcze przybrać różny kształt. Pewne jest natomiast, że wzrosną kary za nieopłacenie parkowania w strefie.
Przeciwnikiem podwyższania opłat za parkowanie na obecnym etapie jest też radny PO Paweł Ścigalski – Niedawno rozszerzyliśmy strefę o nowe rejony, musimy poczekać na wejście w życie tych przepisów, zobaczyć jak funkcjonuje nowa, rozszerzona strefa i wtedy będzie można myśleć dopiero o jakichkolwiek zmianach – mówi radny. – Żeby funkcjonowało to w prawidłowy sposób, stawka za parkowanie powinna być zsynchronizowana z zajętością miejsc parkingowych na danym obszarze. Zapewne w przyszłości będzie można różnicować ceny w zależności od strefy i ilości samochodów – uważa Ścigalski.
Zdaniem radnego, wprowadzenie opłat za parkowanie w weekendy i święta nie jest dobrym pomysłem. – W weekendy w samym mieście jest zdecydowanie mniej aut, a tym samym większe możliwości znalezienia wolnego miejsca w ścisłym centrum. Po pierwsze należałoby dokładnie przenalizować czy zachodzi taka potrzeba – mówi radny.