Sąd rozstrzygnie o pieniądzach na ZIO 2022?
Wczoraj doszło do spotkania prezydenta Jacka Majchrowskiego z ministrem sportu Andrzejem Biernatem. Panowie dyskutowali o środkach, które zostały wydane na przygotowania do procesu aplikacyjnego Krakowa jako gospodarza Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku.
– Ustalono, że obaj panowie nie będą się angażować w postępowanie dotyczące środków na ZIO. Spór ma zostać rozstrzygnięty na drodze postępowania administracyjnego – informuje Jan Machowski z Urzędu Miasta Krakowa. Oznacza to, że sprawą zajmie się Wojewódzki Sąd Administracyjny, a politycy darują sobie walkę polityczną, wykorzystując porażkę z projektem ZIO 2022.
Chodzi o 6 milionów złotych dotacji, jakie ministerstwo sportu udzieliło Gminie Miejskiej Kraków na przygotowania do ZIO. W 2013 roku ministerstwo przekazało gminie 3,7 miliona złotych i zdaniem Magdaleny Sroki gmina została z nich rozliczona. W tym roku miały przyjść dwie kolejne transze. – Minister Biernat do tej pory (maj, 2014 rok – przyp. red.) przekazał tylko pierwszą z nich w wysokości 2,8 miliona, a druga nie przyszła, a miała być do 4 kwietnia – informowała nas wiceprezydent Krakowa. 3 lipca Ministerstwo Sportu i Turystyki wszczęło postępowanie administracyjne, mające na celu odzyskanie wpłaconych pieniędzy.
– Miasto nie powinno oddawać tych środków, ponieważ w momencie, kiedy one wpływały, nikt nie wiedział jaki będzie wynik referendum – uważa radny Prawa i Sprawiedliwości Adam Kalita. – Za to, że wcześniej referendum nie zostało przeprowadzone, równie dobrze może być odpowiedzialne ministerstwo, które brało udział w staraniach Krakowa – dodaje. – Kraków poniósł wydatki, wiec ministerstwo powinno je zwrócić. Uważam, że sąd przychyli się do zdania gminy – twierdzi radny Kalita.
Kwestia odsetek
Również Kraków ma zastrzeżenia. Jak już wcześniej zostało wspomniane, do 4 kwietnia miała wpłynąć druga transza dotacji z ministerstwa. Nie wpłynęła, co oznacza, że również miasto może występować nie tylko o wpłacenie jej, ale również o zwrot odsetek. – Z punktu widzenia prawnego, będziemy mogli żądać odsetek karnych od ministerstwa – stwierdziła na jednym z posiedzeń specjalnej komisji badającej wydatki na ZIO Sylwia Skupińska, radca prawny Urzędu Miasta Krakowa.
Katarzyna Pabian, radna PO i przewodnicząca komisji badającej wydatki na ZIO, uważa, że Kraków powinien walczyć o przelanie drugiej transzy. – Wszelkie warunki formalne zostały spełnione i nie ma powodów, aby środki nie zostały wpłacone – mówi Pabian.
– Jeśli Kraków chce wystąpić o wypłatę drugiej transzy wraz z odsetkami, to powinien zgłosić się do sądu z powództwem cywilnym – wyjaśnia Katarzyna Kochaniak, rzecznik prasowy ministerstwa. Co zrobi miasto? – Jest to ostateczność – odpowiada Jan Machowski z UMK.