Samochód będzie kontrolował strefę? Trwają testy
W grudniu, kiedy za strefę płatnego parkowania odpowiadała prywatna firma, liczba wystawionych opłat dodatkowych przekroczyła 1,6 tys. W styczniu, gdy to zadanie przejął Zarząd Dróg Miasta Krakowa, wystawionych „mandatów” było nieco ponad 9 tysięcy.
Urzędnicy tłumaczyli to tym, że kierowców odstraszają wysokie ceny opłat dodatkowych. Można jednak pokusić się o wniosek, że liczba zaledwie 30 kontrolerów na całą strefę, musiała mieć wpływ na ostateczny wynik. W lutym udało się ZDMK znaleźć kolejnych 20 pracowników.
Te problemy mogą zostać rozwiązane w taki sposób, że więcej samochód sprawdzi… inny samochód, oczywiście z kierowcą i odpowiednim sprzętem, który będzie analizował to, czy stojący w OPP pojazd ma „bilecik” – na razie wszystko wskazuje na to, że chodzi o ten wirtualny.
– Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej firmom, które oferują inteligentne rozwiązania służące do kontroli pojazdów parkujących w strefie płatnego parkowania. Specjalistyczny samochód służący do e-kontroli testowo poruszał się wczoraj ulicami miasta – poinformował w piątek ZDMK.
– Pojazd wyposażony w kamery i czujniki umieszczone na dachu skanował tablice rejestracyjne zaparkowanych samochodów – opisują działania sprzętu urzędnicy.
ZDMK zamierza sprawdzić jeszcze inną firmę, która oferuje tego typu rozwiązania. Warto zaznaczyć, że taki rozwiązanie było testowane w Warszawie. I zanim w Krakowie zapadną jakieś decyzje, urzędnicy chcą się zapoznać z wynikami tych testów.