Schron pod krakowskim szpitalem. Tu można cofnąć się w czasie

W podziemiach nowohuckiego szpitala znajduje się schron, który jest prawdopodobniej jedynym takim udostępnionym do zwiedzania. Władze PRL-u planowały, że w razie wybuchu kolejnej wojny, właśnie tu będzie funkcjonował szpital.

Zwiedzający mają do dyspozycji blisko 600 metrów powierzchni ze starannie przygotowaną ekspozycją. Członkowie stowarzyszenia Rawelin uważają, że właśnie tak mógł wyglądać ten obiekt w razie zagrożenia.

–   Oprócz standardowych pomieszczeń jak w schronach typowych (przedsionki, toalety, filtowentylatornie) w obiekcie znajduje się szereg sal ściśle związanych z jego przeznaczeniem. Możemy tu zobaczyć między innymi salę operacyjną, sterylizatornię, salę opatrunkową, aptekę, duże kąpielisko odkażające czy sale dla chorych. Jak w większości obiektów udostępnianych przez nas do zwiedzania eksponaty prezentowane w schronie można dotykać, przymierzać, sprawdzać jak działały – informują organizatorzy.

Zwiedzania trwa około godziny i kosztuje 20 złotych.