„SCT do kosza, UMK na bruk”. Gorąco też na placu przed muzeum

To już drugi protest w sprawie Strefy Czystego Transportu tego samego dnia. – Nie stoi za nami żadna partia polityczna – zapewniali pikietujący.

Jedna sprawa, dwa protesty

Znów gorąco wokół Strefy Czystego Transportu. W sobotę rano odbył się protest przeciwników SCT, którzy zgromadzili się pod siedzibą Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Kolejna pikieta miała miejsce przed muzeum narodowym. Rozpoczęła się w południe.

Drugi sobotni protest został zorganizowany przez koalicję grup społecznych, działających głównie w mediach społecznościowych, m.in. Kraków Patrzy, StopKorkom i Zmotoryzowani Kraków:

Spotykamy się mimo mrozu i niesprzyjających warunków, bo sprawa dotyczy realnego życia tysięcy ludzi. Nie stoi za nami żadna partia polityczna. To oddolna inicjatywa krakowian, wspierana przez mieszkańców, przedsiębiorców, pracowników, rodziny i wszystkich tych, których SCT już dziś wyklucza.
Organizatorzy protestu pod MNK

Organizatorzy zapowiadali, że protest ma mieć charakter obywatelski i koncentrować się na społecznych oraz ekonomicznych skutkach wprowadzenia Strefy Czystego Transportu.

Protest przed muzeum narodowym, SCT
Protest przed muzeum narodowym, SCT
Bartłomiej Kołaczek