„Seniorzy wybierają: czynsz czy lekarstwa”. Radna PiS apeluje do prezydenta

Radna Agnieszka Paderewska z Prawa i Sprawiedliwości złożyła projekt uchwały, w którym apeluje do prezydenta Aleksandra Miszalskiego o podniesienie progu dochodowego uprawniającego do wsparcia z pomocy społecznej.

Rosnące rachunki za mieszkanie stawiają wielu samotnych krakowian przed dramatycznym wyborem: zapłacić czynsz czy wykupić leki?

– „Osoby samotnie gospodarujące, szczególnie starsze, niepełnosprawne lub znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej, ponoszą wysokie koszty związane z utrzymaniem mieszkania. Rosnące opłaty za czynsz, energię, wodę, ogrzewanie czy odbiór odpadów obciążają ich budżet. Na terenie Krakowa koszty te systematycznie rosną, a od września cena za odbiór śmieci wzrośnie o 30 procent. Do tego od lipca przestał obowiązywać rządowy mechanizm dopłat do cen ciepła systemowego, przez co opłaty za ogrzewanie mogą podskoczyć średnio o 20–30 procent” – alarmuje radna.

W rozmowie z LoveKraków.pl przedstawicielka Prawa i Sprawiedliwości dodaje: – Prezydent Miszalski oszczędza na najuboższych mieszkańcach Krakowa. W 2025 roku miasto przeznaczyło ponad 40 proc. środków mniej (w stosunku do roku poprzedniego czyli budżetu prezydenta Majchrowskiego) na zadania własne z przeznaczeniem na pomoc dla najuboższych. Powyższe wyliczenia wynikają z odpowiedzi na moją interpelację.

Paderewska wskazuje, że obecnie próg dochodowy uprawniający do przyznania zasiłku celowego na utrzymanie mieszkania wynosi 1010 zł miesięcznie dla osoby samotnej. Jej zdaniem to nie oddaje realnych kosztów życia w Krakowie. Często najniższe emerytury czy renty przekraczają ten próg, ale wciąż nie wystarczają na opłacenie wszystkich rachunków.

– „Osoby, które potrzebują wsparcia, mogą ubiegać się o tzw. specjalny zasiłek celowy. Jednak jego przyznanie wymaga każdorazowo uzasadnienia szczególnej sytuacji życiowej. To dla wielu osób jest krępujące i odbiera im poczucie godności. Co więcej, wysokość takiego zasiłku nie może przekroczyć kwoty przypadającej na kryterium dochodowe” – podkreśla działaczka.

Pójść w ślady Warszawy

Projekt uchwały zakłada podniesienie progu do 180 proc. obecnego kryterium. Oznaczałoby to, że większa grupa samotnych krakowian mogłaby liczyć na pomoc w pokryciu kosztów mieszkania. Paderewska tłumaczy, że takie rozwiązanie już wcześniej przyjęła Rada Miasta Warszawy.

Jej zdaniem, brak zmian doprowadzi do tego, że wiele starszych i schorowanych osób stanie przed dramatycznym wyborem: zapłacić czynsz czy zrealizować receptę. – „Pozostawienie ich bez wsparcia może doprowadzić do zubożenia, wykluczenia społecznego i zadłużenia” – zaznacza.

Radna przypomina, że wprowadzenie uchwały nie będzie wymagało ani zwiększenia zatrudnienia w urzędzie, ani dodatkowych wydatków związanych z jego funkcjonowaniem.