Separatory odgrodzą torowiska na ŚDM. Zostaną na dłużej? [VIDEO]
Podczas Światowych Dni Młodzieży na kilku ulicach w centrum miasta zostaną zamontowane separatory odgradzające torowisko od jezdni. Chodzi o to, by nic nie blokowało przejazdu tramwajów w dniach zwiększonego zapotrzebowania na przewozy. Urzędnicy nie wykluczają, że separatory zostaną tam na dłużej.
W oficjalnych materiałach ZIKiT dotyczących ruchu podczas ŚDM wymieniono cztery ulice, na których pojawią się separatory: Westerplatte, Stradomską, Starowiślną (między Pocztą Główną a Dietla) i Kalwaryjską.
– Potrzebujemy osiągnąć tam wysoki priorytet dla tramwajów – tłumaczy Łukasz Franek, zastępca dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. W przypadku pierwszych dwóch ulic chodzi o uzupełnienie już istniejących barier, w pozostałych – o zupełnie nowe rozwiązanie.
Nowy pomysł na Kalwaryjskiej
W przypadku Kalwaryjskiej sprawa jest bardziej skomplikowana, ponieważ urzędnicy przygotowują zupełnie nowe rozwiązania komunikacyjne dla tej ulicy. Odbyły się już pierwsze konsultacje, ale na razie trudno powiedzieć, w jaki sposób zostanie tam ostatecznie rozwiązana kwestia ruchu samochodowego, tramwajowego czy parkowania.
Na pewno jednak podczas samych ŚDM separator się tam pojawi. – Przez Kalwaryjską pojedzie jedna z linii „korytarzowych”, czyli takich, które będą mieć naprawdę wysoką częstotliwość odjazdów. Nie wyobrażamy sobie, żeby miała się poruszać w takich warunkach, jak obecnie – zapowiada Łukasz Franek.
Zostaną na dłużej?
Jest bardzo prawdopodobne, że urzędnicy pozostawią zamontowane separatory na dłużej. – Większość separatorów, które do tej pory były montowane, jeśli nie wszystkie, pokazywały dużą efektywność. Takie rozwiązanie oddziela transport zbiorowy i umożliwia szybszą jazdę pojazdom transportu zbiorowego. Kiedy separatory już są zamontowane, same siebie bronią i myślę, że mieszkańcy sami widzą korzyści z tego płynące – ocenia wicedyrektor ZIKiT.
Temat separatorów, w o wiele większej skali, już po raz drugi wraca przy okazji Budżetu Obywatelskiego. W rozpoczynającym się w sobotę głosowaniu będzie można wybrać projekt nr 27 za ponad 1,6 miliona złotych. Pomysłodawcy proponują wydzielenie torowiska na ulicy Kamiennej, na całym ciągu od Kalwaryjskiej przez Limanowskiego aż do Wielickiej, na Piłsudskiego, Straszewskiego i Franciszkańskiej oraz Westerplatte, św. Gertrudy, Stradomskiej i fragmencie Starowiślnej. Gdyby projekt wygrał, w 2017 zostałaby przygotowana dokumentacja, a rok później separatory zostałyby zamontowane.