Shell w Krakowie: Koniec ery masówki. Eksperci zamiast tysięcy pracowników

Czy Shell ucieka z Krakowa? Firma ucina spekulacje o masowych zwolnieniach, ale przyznaje: czas postawić na jakość, nie na skalę. Sprawdź, kto może spać spokojnie.

Po publikacji rozmowy z Konradem Hernikiem, prezesem Mix Group, odezwali się do nas przedstawiciele spółki Shell.

– Z nieoficjalnych informacji wynika, że z około 5 tys. pracowników Shella w Krakowie zostało około 3,5 tys., a docelowo ma zostać zaledwie kilkuset – powiedział w rozmowie z nami Konrad Hernik, prezes Mix Group. 

Dalej prezes wylicza, że przy relokacji tysiąca pracowników z Krakowa na np. Filipiny, spółka może zaoszczędzić 30 mln dolarów rocznie. – Żadna globalna korporacja nie przejdzie obok takich kwot obojętnie – stwierdził.

Na te słowa zareagował Shell. Przede wszystkim spółka prostuje, że pod koniec roku w Krakowie zatrudniała 4,7 tys. osób. Dalsze stanowisko dotyczy przyszłości zatrudnienia.

– Wbrew sugestiom zawartym w wywiadzie, Shell kontynuuje swoją blisko 20-letnią obecność w krakowskim sektorze usług biznesowych, czego potwierdzeniem jest przedłużona w czerwcu 2025 r. umowa najmu w kompleksie biurowym DOT Park – przekonuje Katarzyna Cyran, dyrektorka ds. korporacyjnych w Shell Polska.

Jakiego pracownika szuka Shell?

Gigant paliwowy podkreśla, że jednocześnie zmienia się profil pracowników firmy. – Dziś rosnące znaczenie mają stanowiska eksperckie, oparte na doświadczeniu i specjalizacji, a mniej na skali zatrudnienia. W krakowskim oddziale Shell nadal powstają nowe stanowiska – jest ich mniej niż w poprzednich latach, ale coraz częściej mają charakter wysokospecjalistyczny – informuje Cyran.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Spółka podaje, że z uwagi na zmiany rynkowe i ogólnoświatową sytuację makroekonomiczną, prowadzona jest reorganizacja. A to oznacza zmiany w strukturze zespołów. 

– Część ról jest wygaszana, a równolegle tworzone są nowe stanowiska. Większość z nich obsadzana jest wewnętrznie, aby wspierać kariery zawodowe i wykorzystywać kompetencje obecnych pracowników – czytamy w stanowisku firmy.

Wcześniej pytaliśmy spółkę, czy w tym roku będzie ogłaszać zwolnienia grupowe i w jakiej skali. Shell odpowiedział, że „na ten moment nie mamy do przekazania żadnych nowych informacji na ten temat”.