Siedem rozdziałów konfrontacji Wschodu i Europy. Czas na „Ottomanię”
Polska publiczność po raz pierwszy będzie miała okazję zobaczyć prace wybitnych twórców renesansowych, takich jak Dürer, Memling, Vecelli czy Carpaccio. A to wszystko dzięki wystawie „Ottomania. Osmański Orient w sztuce renesansu”, którą niedawno otwarto w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego. – To była jedna z najtrudniejszych w przygotowaniu wystaw – przyznała Zofia Gołubiew, Dyrektor MNK. – Wypożyczyliśmy obiekty z 60 instytucji.
Renesans jest kojarzony przede wszystkim z rozkwitem nauki i sztuki Zachodu. Nie można jednak zapominać, że to również czas rozwoju Imperium Osmańskiego. Pomimo strachu przed coraz bardziej zaborczą polityką dynastii Osmanów, zaczęto się interesować Turcją i jej kulturą. Wystawa „Ottomania” ma zatem zaprezentować różnorodne wizerunki osmańskiej Turcji w sztuce Polski, Włoch, Niemiec, Niderlandów i Węgier. Składa się ona z siedmiu rozdziałów opowiadających o dwóch światach, przeżywających wówczas rozkwit. To muzułmański Wschód i chrześcijańska Europa.
Krakowskie inspiracje
- Nasze miasto jest wyjątkowe, jeżeli chodzi o ostatnie 600 lat kontaktów z Orientem – stwierdza Michał Dziewulski, jeden z kuratorów wystawy. – Na wystawie znalazło się kilka obiektów związanych bezpośrednio z Krakowem. Ukazujemy świat w kluczowym momencie, kiedy to doszło do konfrontacji pomiędzy Imperium Osmańskim a chrześcijańską Europą. Stworzeniem tej wystawy okazujemy również szacunek dla osiągnięć każdej z tych kultur.
Kraków jako siedziba polskich królów i ośrodek życia kulturalnego w dawnej Rzeczypospolitej stanowił ważny punkt w wymianie wpływów pomiędzy Turcją a Europą. Dlatego też na wystawie zaprezentowano między innymi zbroję Stefana Batorego ze zbiorów Kunsthistorisches Museum w Wiedniu czy kapę liturgiczną wykonaną z tkaniny tureckiej, ufundowaną przez przybyłego z Włoch nuncjusza papieskiego Francesco Simonettę.
Projekt międzynarodowy
Ekspozycja prezentowana w Muzeum Narodowym w Krakowie jest częścią dużego międzynarodowego projektu „Ottomans & Europeans: reflecting on five centurie of cultural relations”. Biorą w nim udział ważne europejskie i tureckie instytucje kultury.
- Dla wszystkich było niespodzianką to, jak wyglądają te same dzieła w innej scenerii – przyznaje dr Guido Messling, kurator wystawy. – Ze względu na wielkość, sala w Muzeum Narodowym daje o wiele większą elastyczność w kwestii prezentacji.
Dr Robert Born, kurator, podkreśla, że „Ottomania” to część większego projektu. – Organizowane wcześniej wystawy, poświęcone tej tematyce, skupiały się na twórcach sławnych. Istotne było dla nas poszerzenie skali projektu o Europę Środkowo-Wschodnią, mającą wówczas kontakty z Imperium Osmańskim. Dlatego też sprowadzono dzieła obrazujące te relacje.
Wystawę „Ottomania” można zobaczyć do 27 września 2015 roku w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego przy Alei 3 Maja 1 w Krakowie. Jest ona otwarta od wtorku do soboty w godzinach 10.00-16.00.