Skałka jaśnieje. Konserwatorzy odsłaniają pierwotne barwy bazyliki
Cokół, kolor i światło
Prace konserwatorskie w Bazylice św. Michała Archanioła i św. Stanisława na Skałce postępują zgodnie z harmonogramem.
Podczas komisji konserwatorskiej, która odbyła się w ramach II etapu projektu „Odkryj duszę Krakowa – kompleksowa konserwacja wnętrza bazyliki wraz z remontem instalacji elektrycznej kościoła i budynku klasztoru”, dofinansowywanego ze środków Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa w latach 2025-2028, omówiono wyniki badań przeprowadzonych w obrębie cokołów ścian bazyliki oraz zaproponowano dalsze działania.
Wykonane badania stratygraficzne, laboratoryjne i kwerendy archiwalne potwierdziły, że obecna, czarna warstwa cokołów pochodzi z XX wieku i nie jest pierwotna. Komisja z udziałem przedstawiciela Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zdecydowała o przywróceniu historycznej, jasnej kolorystyki – jasno-ugrowej.
W trakcie prac odczyszczono ściany prezbiterium oraz ujawniono oryginalną kolorystykę sztukaterii, oraz prawdopodobnie pierwotną kolorystykę stolarki okiennej w prezbiterium. Komisja zaleciła dodatkowe badania chemiczne w celu potwierdzenia koloru okien.
O stanie prac i ich znaczeniu dla odbioru wnętrza świątyni mówi w rozmowie z LoveKraków.pl o. Mariusz Tabulski OSPPE, przeor klasztoru na Skałce.
– Czarne cokoły bardzo zaciemniały wnętrze kościoła. Ta konserwacja ma na celu uporządkowanie przestrzeni i jej rozjaśnienie – podkreśla zakonnik.
Jak wyjaśnia, kwerendy archiwalne nie potwierdziły istnienia wcześniejszej polichromii, wnętrze bazyliki w XVIII wieku miało charakter stonowany, monochromatyczny. Obecne dekoracje pojawiły się dopiero pod koniec XIX wieku, podczas prac prowadzonych przez zespół Karola Knausa.
Ojciec Tabulski zaznacza, że pierwszy etap projektu – obejmujący m.in. prace przy sklepieniu prezbiterium oraz pierwsze działania przy instalacji elektrycznej i przeciwpożarowej w klasztorze – zakończył się w grudniu 2025 roku.
W 2026 roku zaplanowano kompleksowe prace w prezbiterium, przy stallach, ambonie i drzwiach, a także rozpoczęcie prac remontowych przy instalacji elektrycznej i alarmowej w samej bazylice.
Jak dodał, największym wyzwaniem było ustawienie rusztowań w prezbiterium przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości liturgii i dostępności kościoła dla wiernych oraz turystów.
Całość projektu realizuje Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika, przy czym wkład własny klasztoru wynosi 23,4 proc.
Ojciec Tabulski podkreśla znaczenie wsparcia darczyńców i jakość prac prowadzonych przez wykonawcę. Zakończenie całości inwestycji zaplanowano na lipiec 2028 roku, obejmując kolejno nawę główną i boczne.