Skarbonka wraca na Rynek Główny

Skarbonka, która została zniszczona pod koniec września, wróci na płytę Rynku Głównego. Tym razem ze znacznie bardziej odpornymi na zniszczenia szybami. Na razie nie jest znana dokładna data ustawienia jej na Rynku. – Trwa omawianie z firmami, które zasponsorowały naprawę skarbonki, formy ich upamiętnienia – mówi Maciej Wilamowski, dyrektor biura Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.

Choć do końca nie jest pewne, kiedy skarbonka wróci (nieoficjalnie mówi się o tym, że przed Świętami Bożego Narodzenia), wiadomo, że będzie miała lepsze zabezpieczenie przed zniszczeniami. – Szyby będą miały znacznie większą wytrzymałość niż dotychczasowe. Będą grubsze, a ich mocowania wykonane zostały w innej technologii. Wszystko to ma ograniczyć podatność na zniszczenia – tłumaczy Maciej Wilamowski.

Możliwe jest także to, że zmieni się lokalizacja skarbonki. – To miejsce, na którym stała skarbonka, zdaniem policji jest optymalne. Nie wykluczamy jednak przesunięcia jej o kilka metrów w lewo lub prawo. Musimy wykonać pracę w terenie, aby znaleźć jak najlepsze miejsce – twierdzi dyrektor biura SKOZK.

Przypomnijmy, że skarbonka zniknęła z Rynku 30 września, gdy mężczyzna, który wcześniej zdewastował jeden ze sklepów, kopnięciem rozbił również szybę w skarbonce. Wówczas dyrektor Wilamowski zapowiedział, że więcej skarbonka na Rynek Główny nie wróci. Jednak dzień później, 2 października, prezydent Jacek Majchrowski oraz przewodniczący SKOZK prof. Franciszek Ziejka, zapowiedzieli, że skarbonka, która w Krakowie obecna jest od 35 lay, wróci na swoje miejsce zaraz po naprawie.